reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciężarówki z nerwicą

KasiaZST

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
11 Maj 2020
Postów
109
Rozwiązania
0
dziewczyny ja od nie dawna czuje się się okropnie , dostaje ataków paniki , drżą mi ręce , serce szybciej bije , płytki oddech itp, myśli ciągle negatywne i strach przed wszystkich , znacie jakieś leki bezpieczne dla dziecka na uspokojenie nerwów ? jutro mam teleporadę z psychiatrą (kiedyś leczyłam się na depresje ) i jak mi przepiszę leki czy są jakieś psychotropy które nie wpływają na dziecko lub w mniejszym stopniu ? Czy melisa herbata by pomogła ? szczerze nigdy się tak nie czułam zaczęło się od tego miesiąca z podwojoną siłą , kilka miesięcy temu nie miałam takich objawów , normalnie żyłam a teraz ciągle się boje , stresuje , płaczę , nie wiem jak ja wytrzymam 9 miesięcy z taką huśtawką emocji jak już teraz ledwo żyje , głowa ciągle mnie boli , jestem zmęczona , najlepiej to bym spała bo wtedy nie myślę o niczym i mogę odpocząć od natłoku tych emocji
Sertalina, doraźnie relanium lub hydroksyxyna
 
reklama

monika1708

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Grudzień 2019
Postów
3 106
Rozwiązania
0
a sertalina ? też doraźnie czy można ją brać codziennie ? możesz powiedzieć coś więcej , sama brałaś ? , jak dziecko itp ?
Sertralina jest lekiem stałym, ja biorę akurat Asertin. Relanium albo hydroksyzyna to leki doraźne na ataki
 

Pyrek

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Marzec 2020
Postów
15
Rozwiązania
0
Ja jestem w 30 tyg ciazy i jestem.zalamana codziennie placze jestem.juz tak zmeczona ze nie mam.czasami.sily.wstac z lozka😞 ze stanami.lękowymi.walcze.od poczatku ciazy od 5 miesiaca zaczelam.brac leki Asertin minely.prawie 3miesiace a poprawy nie ma ....jestem.wykonczona psychicznie ...😞😞😞😞
Cześć,

Jak się czujesz? Dzidzius już na świecie? Ja mojego synka urodziłam 20 lipca 2020 😊Pisz w razie pytan☺
 

Ja29.29

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Luty 2020
Postów
432
Rozwiązania
0
dziewczyny ja od nie dawna czuje się się okropnie , dostaje ataków paniki , drżą mi ręce , serce szybciej bije , płytki oddech itp, myśli ciągle negatywne i strach przed wszystkich , znacie jakieś leki bezpieczne dla dziecka na uspokojenie nerwów ? jutro mam teleporadę z psychiatrą (kiedyś leczyłam się na depresje ) i jak mi przepiszę leki czy są jakieś psychotropy które nie wpływają na dziecko lub w mniejszym stopniu ? Czy melisa herbata by pomogła ? szczerze nigdy się tak nie czułam zaczęło się od tego miesiąca z podwojoną siłą , kilka miesięcy temu nie miałam takich objawów , normalnie żyłam a teraz ciągle się boje , stresuje , płaczę , nie wiem jak ja wytrzymam 9 miesięcy z taką huśtawką emocji jak już teraz ledwo żyje , głowa ciągle mnie boli , jestem zmęczona , najlepiej to bym spała bo wtedy nie myślę o niczym i mogę odpocząć od natłoku tych emocji
W którym tygodniu jesteś?
 
Dołączył(a)
1 Październik 2020
Postów
6
Rozwiązania
0
Cześć wszystkim 🙂
Mam na imie Magda mam 30 lat
Post ten juz wstawiałem w innym dziale ale nie uzyskałam żadnej odpowiedzi i wstawiam go tutaj..
Piszę aby podzielić się z Wami swoja historią.
Otóż, aktualnie jestem w 40 tyg. ciąży, a w zasadzie to byłam bo wczoraj ma świat przyszedł moj synek ❤a teraz do rzeczy: Ok miesiąc temu, będąc na kwarantannie czyli przymusowym siedzeniu w domu zaczęły mi się lęki. Najpierw był to lęk hipochondryczny, bo zrobił mi się naczyniak na szyi, pojawiło się krwawienie po wypróżnieniu. W ruch poszedł internet no i diagnoza że jakiś rak, zaczęło się wyobraźanie siebie w szpitalu, co będzie z dziećmi, że umrę. Zrobiłam sobie badania no i nic nie wyszło... Ten lęk hipochondryczny po czasie sie uspokoił. Ale zaczęły się dziwne myśli, że po porodzie nie poradzę sobie z opieką nad małym, że dostanę jakiejś depresji poporodowej że zabije dzieci , albo gdzieś je zostawię.. mimo że sobie tłumacze że już wychowałam dwójkę to czemu mam sobie z trzecim dzieciaczkiem nie poradzić? Zaczął się lęk że
zwarjuje, strach przed schizofrenią.. ciągle wyobrażanie sobie że robie lub mówię jakieś dziwne rzeczy. Cały czas przypominają mi się rzeczy o ktorych gdzieś kiedyś czytałam i spowodowały u mnie lęk. Cały czas analizuje swoje zachowanie, myśli. Pojawia się złośliwy głos w glowie, ale tak naprawdę to chyba moja myśl bo tak jakby wiem co on powie i mam wrażenie że pojawia się on jak o nim pomyśle także to chyba nie są urojenia jakieś..? Pojawia się też wyobrażanie że np. jestem obok kogoś i robie mu krzywdę. Dodam jeszcze że przed ciążą leczyłam się na zaburzenia obsesyjno - kompulsyjne przez ok rok, jednak musiałam przerwać leczenie ze względu na ciąże i przez prawie cała ciąże czułam się naprawde super.. objway przed ponad rokiem były natrętnymi myślsmi, tym głosem w głowie, wybrażeniami.. pomóg mi wtedy zoloft... Teraz jestem już po konsultacji ze swoim psychiatrą i od 3 dni biore zoloft 25 mg..
Jeszcze z czym się, męczę to to że nie odczuwam jakiś emocji, uczuć, że tak jakby je udaje w danej sytuacji.
Przed zrobieniem czegoś zastanawiam sie czy to robić.
Zastanawiam się czy to normalne że bardzo wsłuchuje sie w to kto coś powiedział i doszukuje sie jakiegoś znaczenia, albo jak ktoś mowi czy to na zywo czy w tv cos o chorobie psychicznej lub rzeczach z nia zwiazanych to że to do mnie skierowane mimo że zdaje sobie sprawe ze to niemożliwe i glupie. Dzisiaj wkradl się taki lęk że wszystko mi jakieś obojętne ze nie czuje lęku przed tymi wszystkimi objawami, nawet pisząc to teraz trochę jest mi to obojetne co odpiszecie.. nie wiem skad ten stan, bo wczoraj jeszcze nie mogłam sie doczekać kiedy admin aktywuje mi konto żeby tu coś napisac. Nie wiem czy to może przez zmęczenie czy te rzeczywiście poczatek schizofreni...
Przypomniało mi się jeszcze że boje się że będę chorobliwie zazdrosna o męża, nie powiem że nigdy nie byłam zazdrosna bo zawsze byłam, zawsze sprawdzałam czy nie wchodzi na jakieś strony pornograficzne, sprawdzałam telefon.. może dlatego że kilka razy nakrylam go że wchodzi i ogląda.. to dla mnie było dużym stresem..
Jejku ja czuję ze chyba już warjuje.. 😟 tyle rozmyślań, mętlik w głowie..
Jeszcze chcialam Was zapytac czy tez nie macie zadnych objawow somatycznych? Ba ja w sumie nie mam (tzn brak apetytu, jem na przymus) i tez sie tym denerwuje bo tak bym byla bardziej pewna ze to jakas.nerwica a tak boje sie ze to cos poważniejszego. Jeszcze mam taki lęk że poród będzie takim aktywatorem gorszego zaburzenia.. oczywiscie sie naczytałam ze ludzie którzy nie daja rady z życiem moga zachorować na schizifrenie... albo też siedzi mi w głowie że schizifrenie poprzedza lek hipochondryczny a u mnie moje zaburzenie zawsze zaczynało się od hipochondrii, ktoś tak ma?
Jeszcze teraz bedac w szpitalu ciagle meczy mnie mysl ze kolezanka obok chce mnie okrasc, mimo ze jest normalna sympatyczna kobieta, boje sie ze poprostu zaczynam sobie dedukować jakies chore urojenia.. albo ten lęk przed tymi wszystkimi objawami schizofrenii jest tak silny ze powoduje u mnie te mysli, nie wiem....
Powiem jeszcze ze czasami wieczorami się lepiej czuje, ale wtedy zaczyna sie lek ze moze ja juz ime widze tych swoich objawów..
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
 

Ja29.29

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Luty 2020
Postów
432
Rozwiązania
0
jestem w 6 tygodniu , wizytę u psychiatry mam w przyszły piątek , leczyłam się kiedyś na depresje
To daj znać co Ci powie. wydaje mi się że może nie chciec przepisać w pierwszym trymestrze nic na stałe. Jedynie doraźnie. Ja jestem w 14 tyg ale na razie czuje się dobrze. Wcześniej silna nerwica i lęki. Daj znać jak u lekarza trzymam kciuki
 
reklama

Holle

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
7 Wrzesień 2019
Postów
128
Rozwiązania
0
To daj znać co Ci powie. wydaje mi się że może nie chciec przepisać w pierwszym trymestrze nic na stałe. Jedynie doraźnie. Ja jestem w 14 tyg ale na razie czuje się dobrze. Wcześniej silna nerwica i lęki. Daj znać jak u lekarza trzymam kciuki
a co myślisz o melisie ? , też wolałabym nie brać leków takich , bo wiem że mogą zaszkodzić dziecku , ale jakby nawet przepisał doraźnie to czułabym się spokojniej że mam coś na wszelki wypadek , mam nadzieje że tak będę czuć się na początku ciąż a później będzie lepiej a jak już urodzę to że całkiem miną mi takie stany
 

Podobne tematy

Do góry