Hej ja przy napadach leku I paniki tez tak mialam,pamietam ze zawsze sie wstydzilam ze to ktos zauwazy tak samo jak pocenie rak itp ale jakos doszlam do momentu,ze jak ktos zauwazy to zauwazy,co mnie to obchodzi......ludzie maja rozne problemy, I zawsze obawialam sie tego ze wpadne w atak paniki przy kims znajomym. Psycholog mi powiedziala,ze zazwyczaj nasze lęki to tylko lęki,I ze tak naprawde nigdy sie to nie zdarza naprawde,a nawet jesli to mam sobie mowic ze ok dostane ataku to wyjde na chwile do lazienki albo gdzies pooddycham gleboko I postaram sie uspokoic. Powiem Wam ze ju dawno nie mialam takich sytuacji odnosnie tego ze ktos zauwazy ze mam problem. Jedynie wlasnie zostaly natrerne mysli odnosnie teraz tego ze bede miala jakas depresje I sobie cos zrobie. Nawet nie mam objawow somatycznych. Nie wiem co to znaczy. Dzisiaj dostalam date planowanej cesarki. Wszystko w normie,jedynie znowu wyszedl mi podwyzszony cukier w moczu,a ostatnio.przeciez mialam robiona krzywa cukrowa. Zobaczymy,dzisiaj znowu mialam pobrana krew na cukier zobaczyc czy wszystko ok