Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A jak Cie dopadnie stres....lęki...to jak sobie radzisz....popijasz melise...jesz kalmsy czy oddychasz głęboko.....jak się relaksujesz....wyciszasz? Jest moźliwe nie lekiem opanowanie tych objawów np.w Twoim przypadku? Ale może nie masz takich objawów?
Hans ja pisałam już wcześniej , ja miałam bardzo mocne napady lęku , do tego stopnia że mdlałam w ciąży. Mi pomogła joga , naucz yli mnie tam jak oddychać, jak mam napad lęku odrazu to stosuje i się nie napowietrzam. Do tego jeździłam na basen w 2 trymestrze , kupiłam książkę jak samemu radzić sobie z lękiem no i psychoterapia. 8 tygodni brałam leki w drugim trymestrze ale ja się bardziej denerwowałam jak to brałam i miałam wyrzuty sumienia do siebie. Ale joga mi najbardziej pomogła, wyciszalam się , wychodziłam z domu , i oddycham przez 1,5 godziny po czym się dobrze czułam , tylko trzeba znaleźć takie gdzie poprowadzą kobietę w coazy . Ale może pokaż córce te forum ? Ja jak na niego trafiłam przeleciałem wszystko od samego początku i uspokoiło mnie to że jest pełno dziewczyn co przeżywa to co ja , i czytałam historię jakby swoje, jak mam napad to pisze tu odrazu i razem się wspieramy wszystkie , a najszczęśliwsza jestem jak widze że dziewczyny które to samo przeżywały rodzą zdrowe dzieci a ich lęki po ciąży malejąA jak Cie dopadnie stres....lęki...to jak sobie radzisz....popijasz melise...jesz kalmsy czy oddychasz głęboko.....jak się relaksujesz....wyciszasz? Jest moźliwe nie lekiem opanowanie tych objawów np.w Twoim przypadku? Ale może nie masz takich objawów?