Przyszłamamusia:)
Zaciekawiona BB
Jak się dziś czujecie?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
pół dnia przespałam. I tak dobrze, że spać mogę.BiednaU mnie kolejny kiepski dzień, który spędziłam w łóżku...boli mnie żołądek od 3 dni, i to tak porządniemało jem, bo boje się że ból się nasili ehh. I od 3 dni żadnych owoców, bo podrażniają mi żołądek..obwiniam się o to, że mała nie dostaje tyle witamin ile trzeba. I myśli krążą wokół chorób znowu, masakra jakaś
pół dnia przespałam. I tak dobrze, że spać mogę.
Rzadko mi sie zdarza ale czasem twardnieje, trwa to chwile. Wtedy zwalniam, klade sie i przechodzi. Najgorzej u mnie z mdlosciami i brakiem apetytuWitajcie kochane nerwicowki dawno nie pisałam ale dzień w dzień do was zagladam. U mnie zaraz początek 26 TC i młody waży ponad 700 gram. Póki co wszystko jest dobrze a ja schudłam o 1'5 kg...synek wyciąga że mnie wszystko co najlepsze Czy Wam również twardnieje brzuch? Niemiłe uczucie.... pozdrawiam serdecznie kochane
A wyniki robiłaś? Wszystko ok? U mnie hemoglobina leci strasznie w dół...nie pomagają już soki z buraka i muszę wspomagać się magnezem....Wiesz co , myślę , że musisz zmuszać się by coś zjeść, coś treściwego. Dzidzia i tak zabierze wszystko co najlepsze z Ciebie ale nie daj Boże Ty zostaniesz potem bez sił...Rzadko mi sie zdarza ale czasem twardnieje, trwa to chwile. Wtedy zwalniam, klade sie i przechodzi. Najgorzej u mnie z mdlosciami i brakiem apetytu![]()
Mi twardniał brzuch mniej więcej w podobnym tygodniu. Zazwyczaj w nocy, aż mnie to budziło. Ale do tego bolał mnie też cały brzuch i powiedziałam o tym ginekolog. Spasmolinę mi przepisała, rozkurczowo. Powiedziała, że jak raz na jakiś czas się tak zdarza, to doraźnie no spę można brać.Witajcie kochane nerwicowki dawno nie pisałam ale dzień w dzień do was zagladam. U mnie zaraz początek 26 TC i młody waży ponad 700 gram. Póki co wszystko jest dobrze a ja schudłam o 1'5 kg...synek wyciąga że mnie wszystko co najlepsze Czy Wam również twardnieje brzuch? Niemiłe uczucie.... pozdrawiam serdecznie kochane
i strach mnie ogarnia o dziecko i o mnie...o jakieś komplikacje...O to ty już na finiszu zazdroszczę...u mnie najcięższe 2'5 miesiąca...brzuszek rośnie a młody już podobno jest duży....Wiesz też się boję porodu, choć to moje drugie dziecko( pop urodziłam 18 lat temu)to i tak mam lęk. Ze względu na to , że mam mięśniaki i jeden , który m-c temu był w kanale rodnym podniósł się w górę ,dr w poniedziałek na wizycie orzekł że na 80 procent rodzimy normalnie ale gdyby się coś działo 5 min nie będzie się zastanawiał by położyć mnie na stół... Oczywiście powiedział jeszcze ,że CC z mięśniakami wiąże się z krwotokami ..lub wycięciem macicy....więc powiem szczerze, że kurczę nastawił mnie mega " optymistycznie"!!! Do tego doszło, że pewnego wieczoru rozryczalam się przy mężu, że w razie czego to ma się dziećmi dobrze zająć, mądra matkę im znaleźć...ot chory umysł Ech...a może co ma być to będzie...może tak na to spojrzeć, tylko czasem trudno....Mi twardniał brzuch mniej więcej w podobnym tygodniu. Zazwyczaj w nocy, aż mnie to budziło. Ale do tego bolał mnie też cały brzuch i powiedziałam o tym ginekolog. Spasmolinę mi przepisała, rozkurczowo. Powiedziała, że jak raz na jakiś czas się tak zdarza, to doraźnie no spę można brać.
U mnie teraz 35tc, a nie miałam żadnych skurczy, tzn tych przepowiadających.. w następny piątek mam wizytę u gin to dopytam. Panikuję na myśl o porodzie...torby jeszcze nie spakowałam, a po nocach mi się śni początek porodui strach mnie ogarnia o dziecko i o mnie...o jakieś komplikacje...
Teraz żałuje że do szkoły rodzenia nie poszłam, bym mniej więcej wiedziała co mnie czeka...
Reese mam nadzieję, że u Ciebie poprawa nastroju po leku i dlatego się mnej odzywasz.
U mnie teraz 35tc, a nie miałam żadnych skurczy, tzn tych przepowiadających.. w następny piątek mam wizytę u gin to dopytam. Panikuję na myśl o porodzie...torby jeszcze nie spakowałam, a po nocach mi się śni początek porodui strach mnie ogarnia o dziecko i o mnie...o jakieś komplikacje...
Teraz żałuje że do szkoły rodzenia nie poszłam, bym mniej więcej wiedziała co mnie czeka...
Reese mam nadzieję, że u Ciebie poprawa nastroju po leku i dlatego się mnej odzywasz.