reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Oleńka super. Bardzo się cieszę:laugh2:
Co tam u was dziewczyny? Ja masakra. Od rana mi duszno i słabo. I nie wiem czy to nerwiczka kochana czy skutek uboczny lekarstw. Już nam dość naprawdę. :sad::sad:
 
Oleńka super. Bardzo się cieszę:laugh2:
Co tam u was dziewczyny? Ja masakra. Od rana mi duszno i słabo. I nie wiem czy to nerwiczka kochana czy skutek uboczny lekarstw. Już nam dość naprawdę. :sad::sad:
Ja zawsze jak wprowadzałam leki około 2 tyg czułam się gorzej niż przed, wtedy czasem ratowałam się xanaxem. Wiadomo ze w ciąży xanax nie wchodzi w grę ale może ta hydroksyzyna albo relanium?
 
Oleńka super. Bardzo się cieszę:laugh2:
Co tam u was dziewczyny? Ja masakra. Od rana mi duszno i słabo. I nie wiem czy to nerwiczka kochana czy skutek uboczny lekarstw. Już nam dość naprawdę. :sad::sad:
Może faktycznie to relanium ja jeszcze nie użyłam ;) ale z tego co mówią lekarze to nawet w szpitalu go podają ;) Być może też pogoda tak działa u mnie wczoraj deszcz i zimno a dzisiaj słoneczko :) Dziewczyny a Wy skąd jesteście ? Ja Dąbrowa górnicza
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry