reklama

Ciężarówki z nerwicą

Dziewczyny teraz już mam dość i to serdecznie byłam na kontroli u gina i tka miałam CC 23.01 tydzień temu w środę miałam łyżeczkowanie pod narkoza zmiana miała 2,5 cm okolo, i co się okazuje na kontroli? Że 0.8 dalej jest inacyniona prawdopodobnie lozysko bo nie ma wyniku histopatologicznego jeszcze... Ja już mną naprawdę dość... I muszę iść znowu na zabieg lub operację i w ciaze już zachodzić zbytnio nie będę mogła... Ah masakra moja gin jutro bd gadać z ordynatorem co ze mną zrobic czy rezonans czy co :(

no to jak oni to robili?? masakra jakaś
 
reklama
Czesc dziewczyny! Aktualnie jestem w 18 tc i po pierwszym trymestrze zaczela sie i moja przygoda z nerwica. Dzis moja pierwsza wizyta u paychiatry w zyciu ale czuje ze jest mi potrzebna. Wczesniej przed ciaza mialam objawy nerwicy ale po ciezkim okresie w moim zyciu zaczelam z tego sama wychodzic. Teraz czuje ze jak nic z tym nie zrobie to sie umecze. Chce Was wspierac i licze na Wasze wsparcie dla mnie! Pozdrawiam serdecznie. Ps: Cos czuje ze bede tu czesto zagladac;)m
Przykro mi że Ciebie również to spotkało. Witamy serdecznie.
Skąd jesteś? To twoja 1 ciąża?
 
Pierwsza ciaza i tym bardziej czuje sie zaniepokojona, bo chcialabym jak najlepiej, a mysli i glowa sa zupelnie gdzie indziej. Jest mi naprawde ciezko, a malo osob to rozumie co ja wewnatrz przezywam. To jest kolejka gorska i w tym wszystkim to male cudenko...naprawde myslalam ze chyba nerwuski nie zachodza w ciaze...az natrafilam na to forum. Popieram pomysl z mesendzerem!
 
Dziewczyny czy Wam też się tak dluzy ten czas ?? Pierwsza połówka zleciała ale teraz te dni dłużą się w nieskończoność nie wiem czy to może przez to że dzień jest dłuższy ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry