A skąd jesteś?pytam apropo tej wizyty u lekarza, bo w Wawie mogłabym kogoś polecić. Ja jestem takim przypadkiem ze jak dowiedziałam się o ciąży to całkiem nie odstawiłam leków (jestem po poronieniu i na początku strasznie się bałam, ze to się powtórzy) brałam na stałe asentre 50 mg, zeszłam na 25 mg, teraz to jeszcze dziele to na pol albo i mniej. Chyba pomaga mi świadomość ze cos tam mam. Jestem już po usg 1 trym i lekarz nie miał żadnych zastrzeżeń do dzidzi. Wszystkie pomiary wyszły bardzo dobre.No właśnie nic nie mogę znaleźć wczęśniej. U nas wszystkie terminy pozajmowane. To jest właśnie wizyta prywatna. Dopiero na połowę maja.