No niestety to jest ostateczność. Jesli leki nie pomagają, a nadal ktos chce strzelić sobie w glowe, to lepiej w kolano. W ciazy nie jesteśmy odpowiedzialne tylko za siebie i tez sie troche dziwie kiedy kobiety sa w tak zlym stanie w planowanej ciazy. Kazdy lekarz powinien starania odradzac, jesli stan przed nie jest duuzo lepszy, albo przynajmniej ustabilizowany i gotowy na wytrzymanie bez leków kilka tygodni.
W ciazy rzadko sie polepsza, a zazwyczaj wszystko sie nasila. Trzeba to wytrzymac dla dziecka, ktore chcemy miec. Bo wiekszsc z nas wlasnie tego pragnela zawsze.