reklama

Ciężarówki ze Śląska

My ciągle coś robimy, ale to za moją przyczyną, lubię zmiany :) mój facet nie bardzo, poza tym mieszkanko małe, więc trzeba to jakoś logicznie rozplanować.O mebelkach dla Małego mogę zapomnieć - nie zmieszczą się:) Że Aguś będzie miała córkę doczytałam, a Ty Monia kogo oczekujesz? Nie sądziłam, że wybór imienia będzie tak trudny:)

Będę miała synusia o imieniu Jakub:-), a ty?
Co do imienia z mężem byliśmy raczej zgodni. Jedynie na początku miałam dylemat bo to bardzo popularne imię, ale żadne inne nam się nie podobało, no i został Kubuś;-)
 
reklama
U mnie wojna imionowa dalej trwa:) już zapowiedziałam, że ja Młodego przechowuję więc ja mam decydujący głos. Jakub odpada, bo właśnie się w rodzinie jeden objawił:) chociaż imię bardzo mi się podoba.Rozważamy pomiędzy Błażejem,Mikołajem,Filipem a Maciusiem.
 
To i ja się tu przywitam. Teraz mieszkam w Zabrzu, ale 25 pierwszych lat życia spędziłam w Poznaniu, więc czasem smutno, bo i znajomych tu niewielu mam. Termin 2 marzec 2010.
 
Cześć Myszencja, widzę, że dziewczynki oczekujecie:) A jak u Was dziewczyny wyprawkowe przygotowania? Kupujecie już?

My w tym miesiącu planujemy zaopatrzyć sie w łóżeczko i komodę, bo ubranek, to malutka ma tyle, że komis bym mogła założyć, wanienkę,przewijak, kocyki też już kupiliśmy, a pościel w przyszłym tygodniu powinien kurier przywieźć, więc już tylko kosmetyki i te wielkogabarytowe zakupy pozostały;-) A jak u Was?
 
Lorelei, Myszencja witajcie:-)
Widzę, że marcówki na tym wątku są górą:-D
Ja mam duże szczęście, bo cała wyprawką dla dziecka dostałam od cioci po moim małym kuzynie, także mam już większość rzeczy. Kuzyn ma 3 latka i na bierząco posyłaja nam rzeczy z których już wyrósł. Musimy kupić tylko fotelik samochodowy, pościel do łóżeczka, rożek, butelkę (zastanawiam sie też nad laktatorem) no i kilka bodziaków i pajacyków dla maluszka, bo tych maleńkich mamy najmniej. No może jeszcze jakiś kocyk i śpiworek do łóżeczka, reszta myslę, że wyjdzie w praniu.
 
My też już ciuszki mamy, część sami kupiliśmy (tak trudno się powstrzymać;)), część dostałam od siostry. Kupiłam też akcesoria do pielęgnacji typu frida, termometr do czoła, wałeczki do spania, etc. Rozglądamy się za wózkiem, do kupienia zostało jeszcze łóżeczko, kosmetyki i chyba tyle. Nawet szlafrok sobie sprawiłam do szpitala, mimo, że do tej pory nie używałam, ale do tej pory nie byłam też w szpitalu. Każdego miesiąca staram się coś dokupić, bo ceny zabójcze.Jakie wózki polecacie dziewczyny? Zastanawiam się nad wózkiem typu Roan Marita, podobno świetny na miejskie warunki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry