reklama

Co czytać naszym maluchom...

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2007' rozpoczęty przez martula25, 27 Luty 2007.

  1. martula25

    martula25 Mama Tośki-mamy lutowe'07

    Przed porodem nie zaopatrzyłam sie w żadne książeczki i teraz żałuję:-( Dlatego sięgnęłam na półkę po moje "Dzieci z Bullerbyn" i czytam je małej Tosi:-)
    A co Wy czytacie??Co warto kupić??
     
  2. mysia23

    mysia23 mama dwójeczki

    Ja jeszcze nie czytam swojemu synkowi...Moze to wspomaga rozwój,ale nie wiem czy dwutygodniowy bobasek jest w stanie zainteresować sie tym co mu czytam, nawet jak do niego mówie to słabo przejawia zainteresowanie i rozglada sie po suficie:-:)zawstydzona/y:...moze za jakiś czas:tak::tak:
     
  3. reklama
  4. Oliwieczka

    Oliwieczka Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)

    Naprawde warto czytać naszym dzięciątką !!!
    Ja czytałam już w 3 trymestrze mojej Zosi bajeczki, śpiewałam kołysanki. Teraz puszczam jej bajeczki na cd "bajeczki do poduszeczki" wydaną płytkę przez huggies. Są tu min. calineczka, mała syrenka, dziewczynka z zapałkami, brzydkie kaczątko.
    A sama czytam jedną bajeczke Bambi
    studiuje pedagogike ,czytanie oraz mówienie do dziecka ma duzy wpływ na dalszy rozwój:tak:
     
  5. Kasiad

    Kasiad Mamy lutowe'07 Fan(ka)

    Mysia, nie szkodzi,że mały rozgląda się po suficie, on słyszy, co do niego mówisz i to stymuluje jego rozwój.
     
  6. mysia23

    mysia23 mama dwójeczki

    To chyba kupię jakieś ksiazeczki dla maluszka, ale najpierw poczytam mu wykłady z integracji europejskiej...jak bede sie uczyć na egzamin:-D:laugh2:, bo dostałam jeszcze szanse na zdawanie bez brania warunku...:tak: uff, na szczęście!:-):-)
     
  7. lil kate

    lil kate Mama lutowa'07 Fan(ka)

    my czytalismy w 3 trymestrze "brzechwa dzieciom". i kontynuujemy teraz :tak:
     
  8. nuśka 23

    nuśka 23 Mamy lutowe'07

    Kurcze ja nic nie czytam Julci:zawstydzona/y::zawstydzona/y: raz probowalam, kupilam gazete z ksiazeczka, ale malej to wogole nie interesowalo....chciala drzec ksiazeczke....a pozniej plakala.....:sorry2:
     
  9. rozalka

    rozalka Lutówkowo-sierpniowa mama

    Kuba próbuje zawsze" zjeść "książeczke,jak chce mu poczytać.Więc tylko oswajamy się z książką jakieś kilka minut.Jednak przy różnych okazjach w ciągu dnia mówię Kubulkowi różne wierszyki.Nauczyłam się kilku Brzechwy i Tuwima.Teraz Kuba uwielbia "Chrząszcza" , "Idzie Grześ przez wieś" i "Lokomotywę".Tak więc nawet na spacerze mówię,a Kuba zadowolony słucha.W sumie kilka lub kilkanaście razy dziennie.Podczas przewijania,karmienia,na spacerku itd.:tak::-D
     
  10. reklama
  11. Lenulka

    Lenulka Lutowa Mama 2007

    Ja też próbowałam ale Lenka przez chwilę jest zaintersowana a później nuda. Więc co jakiś czas jak sobie przypomnę to biorę książkę i czytam chociaż 5 minut tak co 3-4 dzień.
     
  12. Gosia_k23

    Gosia_k23 luty'07 i styczeń'10

    ............
     
    Ostatnia edycja: 18 Grudzień 2008

Poleć forum