reklama

Co już umiem - mamy dzielą się swoimi radościami

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2008' rozpoczęty przez Minesota, 10 Kwiecień 2008.

  1. Minesota

    Minesota Fan(ka)

    Hej

    To ja się jako pierwsza pochwalę :-D

    - umiem się uśmiechać
    - wodzić wzrokiem za przedmiotem
    - i śmiać się ze ścian - czego moja mama jeszcze nie rozumie - ale cały czas jej to tłumaczę :-D

    Pozdrawiam
     
  2. kropecka

    kropecka Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08

    wlasnie cos z tym smianiem sie do sciany jest na rzeczy bo moj tez urzekajaco usmiecha sie do scian, za to na mamę jak spojrzy przenikliwym wzrokiem i zobaczy jak bardzo staram sie go rozsmieszyc to od razu kupe robi a z usmiechu ani sladu. A ze moje dziecko potrafi zrobic z 10 kup w ciagu dnia to wlasnie tyle naliczylam straconych szans na usmiech do mamusi :)

    Wzrokiem też wodzi po różnych przedmiotach.
    Umie genialnie sie rozkopac z rozka i kołderki :)
     
  3. reklama
  4. Ania31

    Ania31 Mamy lutowe'08

    to ja tez sie pochwale
    Mój uwielbia tez ściany uśmiecha sie do nich
    Uwielbia jak sie do niego mówi odpowiada gruchaniem az z takim zachwytem i piskiem
    I kocha Kubasia jak go usłyszy to główke odwraca w jego kierunku
    Jak lezy na brzuszku trzyma główke wysoko i w pozycji pionizujacej tez jest juz sztywny główka nie lata na boki
     
  5. Paulineczka_

    Paulineczka_ mamy lutowe '08

    No to my sie tez pochawilmy...A co!!:-p:-):-)
    - usmiecham sie do mamy, scian, i bardzo ostatnio sie zakolegowalem z zyrandolem, wiec do niego usmiecham sie najczesciej, i tez sledze oczkami za rzeczami ktore pokazuja mi te wielkoludy czyli rodzice
    - bardzo chce juz rozmawiac z mama, ale narazie tylko (az) gaworze:-D
    - w nocy ajakze- bardzo sie rozkopuje, malo tego potrafie przebyc odcinek drogi dlugosci pol metra odpychajac sie nozkami- jak mama spi; jak mnie trzyma sie poziomo to sam trzymam glowke (no czasem mi poleci- jak o niej zapomne :-p); nie lubie wprawdzie na brzuszku, ale jak juz leze to podnosze glowke 45 stopni, czesto nawet wiecej
    - jak mnie ktos trzyma za raczki to z checia bym juz sobie siadl (probuje przynajmniej) ale rodzice widzac to zaraz mnie puszczaja
     
  6. Minesota

    Minesota Fan(ka)

    Hej

    To ja jeszcze dodam że mój syn najbardziej lubi leżeć w wózeczku w kuchni :-D chyba kucharz mi się szykuje :-D Potrafi tam grzecznie leżeć i uśmiechać się do szafek żyrandola i czasem do mamy jak wejdzie na linie patrzenia :-D
     
  7. Ika_s

    Ika_s Maruda Mamy lutowe'08

    Moja córeczka też rozmawia ze ścianami- najczęściej jak leży na przewijaku. Gada też do żyrandola i do wiszących zabawek. Umie się śmiać i uśmiechać, popiskuje i pokrzykuje dziwacznie z radości.
    Potrafi złapać smoka za kółko i umiejętnie wyciągnąć go z buzi. Potem niestety histeryzuje, bo choć trzyma kołko mocno wcelować spowrotem do buzi jeszcze nim nie umie. Jeżeli jej pomogę, to zabawa zaczyna się na nowo.
    Dość wysoko dźwiga też główkę i potrafi sobie tak z nią leżeć.
    Poza tym genialnie wścieka się na wszystko i wszystkich jak jej coś tyko nie przypasuje i manifestuje swoją złość.
     
  8. aggy

    aggy Gość

    No u mnie podobnie

    Kubuś głaszcze zwierzątka na ochraniaczu łóżeczka, uśmiecha się do nich i coś tam do nich opowiada
    Kiedy mówię do niego, to patrzy na mnie, uśmiecha się i grucha radośnie, jakby odpowiadał
    Również odkrył, że mamy ściany:-)
    Kiedy mówię mu "Biegniemy"! to kopie nóżkami, jakby rzeczywiście biegał:-)
    Ćwiczy rzucanie w dal smoczkiem. Nie wiem, jak on to robi, bo mając główkę zwróconą w jedną stronę logiczne wydawałoby się gdyby smoczek znalazł się po tej samej stronie. A on albo jest nad głową, albo w innym kącie łóżeczka
    Dźwiga głowkę i długo ją utrzymuje, wodzi wzrokiem za kolorową zabawką
    Pełza w łóżeczku i potrafi w nocy nagle spać w poprzek łóżka - tajemnica:-)
    Kiedy je, to rozchyla po kolei wszystkie paluszki u rąk - jakby liczył
    Generalnie uważam, że to geniusz:-)
     
  9. agawa1

    agawa1 Marcowa mama '06 Mamy lutowe'08

    No dobra to czas na nas :-)

    Umiem:
    śmiać się - na głos, dość długo,
    kocham mate edukacyjną,
    kocham leżeć na przewijaku bo jest na ścianie kolorowy border z puchatkiem który uwielbiam,
    kocham mojego brata Kamilka - zawsze się do niego uśmiecham jak go widzę
    kochham być łaskotany
    a przede wszystkim uwielbiam jak mama robi mi kosi kosi łapci :-)
    W pionie trzymam główkę,
    obracam się sam z plecków na boki i brzuch;
    brany za ręcę staaram się siadać ale mama nie pozwala - jędza jedna.
    :no:
     
  10. reklama
  11. dawna cloe

    dawna cloe Mamy lutowe'08

    To my się pochwlimy :tak::
    Oliwka trzymana na rękach podnosi główk jakby chciała już siadać,:-) na brzuszku potrafi długo rzymać główkę:-),czasem naewt wyprostuje rączki, potrafi przewracać się z boczków na plecki,:-)umie się głośno śmiać:-) kiedy mama daje butelkę akurat wtedy najlepiej jej się gaworzy :-)
     
  12. patrysia

    patrysia Mamy lutowe'08

    moj synus tez juz wiele umie :-) a mamusia sie pochwali :-p
    - smieje sie rownez do scian ale nie do pustych bo farbkami malowalam rozne postacie bajkowe wiec mu sie to podoba tym bardziej ze kolorowo :tak:
    - rowniez wodzi za przedmiotem a gdy do niego sie mowi to uwaznie slucha
    - lezac na brzuszku tzryma dlugo glowke w gorze
    - stoi sztywno i przebiera nozkami chcac gdzies powerdrowac - najbardziej lubi stac w wanience i patrzec jak woda pryska mu pod nozkami :laugh2:
    - lezac na plackach strasznie wysoko sie podnosi do gory wiec dla bezpieczenstwa trzeba go klasc na plaskim :happy: a gdy tylko sie go zlapie sam siada bez niczyjej pomocy :baffled:
    - gdy smoczek mu wypadnie z buzki na bok a ma go blisko ust potrafi go spowrotem wsysnac i znow jest zadowolony
    - smieje sie do psa gdy ten mu ucieka i glosno sobie gaworzy a ten chcac go dogonic drepta w miejscu i wyma****e raczkami
    - smieje sie do wiszacej nad nim karuzeli a gdy doplywa zolta rybka chce mu sie plakac ale robi sie wporzadku gdy doplywaja nastepne i potem tak w kolko :-D
    - gdy mowi sie do niego ze jest kochany to zaczyna sie wstydzic i smiejac sie odwraca glowke w bok i potem znow patrzy i slucha komplementow
    - lubi ogladac bajki i czesto sie klucic z telewizorem - genialne :tak:
     

Poleć forum