reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Co już umiem - mamy dzielą się swoimi radościami

Minesota

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Czerwiec 2007
Postów
2 672
Miasto
Zielona Góra
Hej

To ja się jako pierwsza pochwalę :-D

- umiem się uśmiechać
- wodzić wzrokiem za przedmiotem
- i śmiać się ze ścian - czego moja mama jeszcze nie rozumie - ale cały czas jej to tłumaczę :-D

Pozdrawiam
 
reklama

kropecka

Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
1 Październik 2005
Postów
3 970
Miasto
Łódź
wlasnie cos z tym smianiem sie do sciany jest na rzeczy bo moj tez urzekajaco usmiecha sie do scian, za to na mamę jak spojrzy przenikliwym wzrokiem i zobaczy jak bardzo staram sie go rozsmieszyc to od razu kupe robi a z usmiechu ani sladu. A ze moje dziecko potrafi zrobic z 10 kup w ciagu dnia to wlasnie tyle naliczylam straconych szans na usmiech do mamusi :)

Wzrokiem też wodzi po różnych przedmiotach.
Umie genialnie sie rozkopac z rozka i kołderki :)
 

Ania31

Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2007
Postów
884
to ja tez sie pochwale
Mój uwielbia tez ściany uśmiecha sie do nich
Uwielbia jak sie do niego mówi odpowiada gruchaniem az z takim zachwytem i piskiem
I kocha Kubasia jak go usłyszy to główke odwraca w jego kierunku
Jak lezy na brzuszku trzyma główke wysoko i w pozycji pionizujacej tez jest juz sztywny główka nie lata na boki
 

Paulineczka_

mamy lutowe '08
Dołączył(a)
16 Styczeń 2008
Postów
595
No to my sie tez pochawilmy...A co!!:-p:-):-)
- usmiecham sie do mamy, scian, i bardzo ostatnio sie zakolegowalem z zyrandolem, wiec do niego usmiecham sie najczesciej, i tez sledze oczkami za rzeczami ktore pokazuja mi te wielkoludy czyli rodzice
- bardzo chce juz rozmawiac z mama, ale narazie tylko (az) gaworze:-D
- w nocy ajakze- bardzo sie rozkopuje, malo tego potrafie przebyc odcinek drogi dlugosci pol metra odpychajac sie nozkami- jak mama spi; jak mnie trzyma sie poziomo to sam trzymam glowke (no czasem mi poleci- jak o niej zapomne :-p); nie lubie wprawdzie na brzuszku, ale jak juz leze to podnosze glowke 45 stopni, czesto nawet wiecej
- jak mnie ktos trzyma za raczki to z checia bym juz sobie siadl (probuje przynajmniej) ale rodzice widzac to zaraz mnie puszczaja
 

Minesota

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Czerwiec 2007
Postów
2 672
Miasto
Zielona Góra
Hej

To ja jeszcze dodam że mój syn najbardziej lubi leżeć w wózeczku w kuchni :-D chyba kucharz mi się szykuje :-D Potrafi tam grzecznie leżeć i uśmiechać się do szafek żyrandola i czasem do mamy jak wejdzie na linie patrzenia :-D
 

Ika_s

Maruda Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
17 Luty 2007
Postów
679
Moja córeczka też rozmawia ze ścianami- najczęściej jak leży na przewijaku. Gada też do żyrandola i do wiszących zabawek. Umie się śmiać i uśmiechać, popiskuje i pokrzykuje dziwacznie z radości.
Potrafi złapać smoka za kółko i umiejętnie wyciągnąć go z buzi. Potem niestety histeryzuje, bo choć trzyma kołko mocno wcelować spowrotem do buzi jeszcze nim nie umie. Jeżeli jej pomogę, to zabawa zaczyna się na nowo.
Dość wysoko dźwiga też główkę i potrafi sobie tak z nią leżeć.
Poza tym genialnie wścieka się na wszystko i wszystkich jak jej coś tyko nie przypasuje i manifestuje swoją złość.
 
A

aggy

Gość
No u mnie podobnie

Kubuś głaszcze zwierzątka na ochraniaczu łóżeczka, uśmiecha się do nich i coś tam do nich opowiada
Kiedy mówię do niego, to patrzy na mnie, uśmiecha się i grucha radośnie, jakby odpowiadał
Również odkrył, że mamy ściany:-)
Kiedy mówię mu "Biegniemy"! to kopie nóżkami, jakby rzeczywiście biegał:-)
Ćwiczy rzucanie w dal smoczkiem. Nie wiem, jak on to robi, bo mając główkę zwróconą w jedną stronę logiczne wydawałoby się gdyby smoczek znalazł się po tej samej stronie. A on albo jest nad głową, albo w innym kącie łóżeczka
Dźwiga głowkę i długo ją utrzymuje, wodzi wzrokiem za kolorową zabawką
Pełza w łóżeczku i potrafi w nocy nagle spać w poprzek łóżka - tajemnica:-)
Kiedy je, to rozchyla po kolei wszystkie paluszki u rąk - jakby liczył
Generalnie uważam, że to geniusz:-)
 

agawa1

Marcowa mama '06 Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
12 Sierpień 2005
Postów
1 865
No dobra to czas na nas :-)

Umiem:
śmiać się - na głos, dość długo,
kocham mate edukacyjną,
kocham leżeć na przewijaku bo jest na ścianie kolorowy border z puchatkiem który uwielbiam,
kocham mojego brata Kamilka - zawsze się do niego uśmiecham jak go widzę
kochham być łaskotany
a przede wszystkim uwielbiam jak mama robi mi kosi kosi łapci :-)
W pionie trzymam główkę,
obracam się sam z plecków na boki i brzuch;
brany za ręcę staaram się siadać ale mama nie pozwala - jędza jedna.
:no:
 

dawna cloe

Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
16 Czerwiec 2007
Postów
1 580
To my się pochwlimy :tak::
Oliwka trzymana na rękach podnosi główk jakby chciała już siadać,:-) na brzuszku potrafi długo rzymać główkę:-),czasem naewt wyprostuje rączki, potrafi przewracać się z boczków na plecki,:-)umie się głośno śmiać:-) kiedy mama daje butelkę akurat wtedy najlepiej jej się gaworzy :-)
 
reklama

patrysia

Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
12 Wrzesień 2007
Postów
4 698
Miasto
Rybnik
moj synus tez juz wiele umie :-) a mamusia sie pochwali :-p
- smieje sie rownez do scian ale nie do pustych bo farbkami malowalam rozne postacie bajkowe wiec mu sie to podoba tym bardziej ze kolorowo :tak:
- rowniez wodzi za przedmiotem a gdy do niego sie mowi to uwaznie slucha
- lezac na brzuszku tzryma dlugo glowke w gorze
- stoi sztywno i przebiera nozkami chcac gdzies powerdrowac - najbardziej lubi stac w wanience i patrzec jak woda pryska mu pod nozkami :laugh2:
- lezac na plackach strasznie wysoko sie podnosi do gory wiec dla bezpieczenstwa trzeba go klasc na plaskim :happy: a gdy tylko sie go zlapie sam siada bez niczyjej pomocy :baffled:
- gdy smoczek mu wypadnie z buzki na bok a ma go blisko ust potrafi go spowrotem wsysnac i znow jest zadowolony
- smieje sie do psa gdy ten mu ucieka i glosno sobie gaworzy a ten chcac go dogonic drepta w miejscu i wyma****e raczkami
- smieje sie do wiszacej nad nim karuzeli a gdy doplywa zolta rybka chce mu sie plakac ale robi sie wporzadku gdy doplywaja nastepne i potem tak w kolko :-D
- gdy mowi sie do niego ze jest kochany to zaczyna sie wstydzic i smiejac sie odwraca glowke w bok i potem znow patrzy i slucha komplementow
- lubi ogladac bajki i czesto sie klucic z telewizorem - genialne :tak:
 
Do góry