hejka
No mój mały też śpi a zupka się juz gotuje wiecmma troche luzu.
Pisałyście dziewczynyżebym zniknęła narazie z życia mojego m, żebym nie odpisywała na esy i w ogóle, tylko ze n jest taki przebiegły ze zawsze cos wymysli zeby jednak ten kontakt był. Wczoraj znów pisał bo pampersy załatwił i pytał o rozmiar

a dziś znów pisze pytajac jak Alanek się miewa wieć jesli chodzi o naszego synka to nie moge być jedza zeby mu nie napisac co u niego. I tak ciagle cos wymyśla. Ciekawe co jutro. Dziwne, z jednej strony wyraźnie widać szukanie kontaktu z nami a z drugiej jest ham. wiec o co chodzi? chyba ten człowiek ma problemy sam ze sobą. I współczuje mu tego.
Martuchaa jesli to pierwsza randka to tym bardziej ważna:-) fajowo, ciekawe czy ja jeszcze mam szanse na randki. Wiesz mój mi narazie płaci alimenty ale ciekawe jak długo będzie sie sam z tego wywiązywał? czuje ze jak zaczną sie kłopoty to też złoze pozew.
majus - ja podobnie do ciebie uważam ze juz nigdy nie wyjde za maż nawet jakbym ksiecia z bajki poznała:-) bo nie potrafie juz zaufać na maxa nikomu. jak po tylu latach bycia razem nagle po ślubie wszystko u nas prysło i tak sie wszystko spieprzyło to.. już niegdy. lepiej było bez papierka i teraz juz wiem o czym bębnią ci którzy to głoszą ze papier duzo zmienia
natka - hihi fajnie masz ze ci mała sama zasnęła

ja swojego dzisiaj musiałąm troche ponosić ale spi
