reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

ale sie ruch zrobil jak poszlam sie do wanny wymoczyc:-D:-D
milo polezec w niej pol godz,choc mialam przyspieszone wyjscie
bo Oli sie przebudzila i chcial mnie:-D wiec wyjscie z wanny mialam expresowe hihi

Matrucha moja jak byla mniejsza to bylo roznie z zasypianiem czasem i poltorej godz mi schodzilo,usypialam z nia,a czasem padalam spac przed nia :sorry:
musialam lezecprzy niej,bo siedzenie na skraju lozka nie przeszlo;
musialam byc przykryta koldra,bo jak nie sie to sie wiercila:baffled:
byly bajki,kolysanki,wymyslane pioseneczki:eek:
a od jakiegos czasu jest,ze jak sie polozyla ja przy niej to bylo 20,15 min,a teraz jest tak,ze usypia i po 10 czy po 5 min przylozy glowe do poluszki i za chwilke usypia
tylko moja do przedszkola chodzi i wstaje po 7 codziennie
 
reklama
A ja dopiero teraz bo mlody ostatnio ma problemy z zasypianiem:sorry:
D,dojechal o 20;30,ale gdzies w polu stali i wogule droga byla straszna na szczescie wszystko sie dobrze skonczylo,sniegu to az tak duzo bardzo nie bylo,ale ogolenie w irlandii snieg nie pada i sie tu nie zaklada opon zimowych itd,pozatym wszedzie jest pod gorke i stad te wszystkie problemy z komunikacja:dry:no a teraz juz mowie dobranoc i zdrowka dla dzieciaczkow naszych:-)
 
Tak wygladala dzisiaj irlandia
 

Załączniki

  • DSCF0816.jpg
    DSCF0816.jpg
    17,2 KB · Wyświetleń: 41
Witam,

Urodziny miałam 18 mała 26.

Ja ostatnio wpadłam do 5-10-15 i kupiłam kilka rzeczy - mają świetne przeceny. - naprawdę warto tam zajrzeć. Tylko z numeracją mają nie tak - mała nosi 104, kupiłam jej 110 i ledwo ledwo się zmieściła... a chciałam by miała na dłużej....

To trochę spóźnione były moje życzenia, ale szczere :-).
Ja też byłam w smyku, ale przyznam, że od listopada do grudnia były mega przeceny w GEMO w Jankach (najpierw cały asortyment 50% taniej a potem 70%) i przyznam, że obkupiłam Krystiana po zęby - pełną rozmiarówkę 110. Tyle, że on teraz jest tak na styk już w tej 110, szybko przez listopad i grudzień podskoczył.
Co do smyka, to zależy od modelu ubranka, Krystian ma kilka bluzek na 110 i są w sam raz a jedną ma za małą. Zresztą ze spodniami z 5-10-15 mamy podobnie, kupowałam 3 sztuki dresów na 110, 2 pary są ok, a trzecia za mała :baffled:. A oczywiście w sklepie nie przyłożyłam ich do siebie żeby długość sprawdzić :zawstydzona/y:.
Ogólnie mam nadzieję, że w tej rozmiarówce na 110 chociaż do lata pochodzi ;-). On jest chudy, więc wszystkie ubrania trochę dłużej są ok ;-).

Martuchaa pizza mniam, mniam ja też chcę :P
ja dziś zrobiłam zupę wiosenną dzieciakom, Tomaszowi robię pieczeń z grzybami a tak na dodatek zrobię żurek... coś dzis mam natchnienie na kucharzenie :)
może pozbywam się przez to moich złości które napływają wraz z zbliżającym się @:dry:

a co to jest wiatrówka Basia?

megi policja? książeczka? ło matko co za facet... pewnie troszkę nerwów było...

Natka wyglądacie dziewczynki ślicznie :)

cześć J@god@ :)

i ja witam :-)

Zadzwonili dzisiaj do mnie do pracy z przedszkola, że Oliwia ma temperaturę. Wyszłam więc z pracy po 12. Oliwcia miała 39 stopni. Dostała lekarstwa i leżała cały dzień. Ja jutro do pracy ale Oliwia do przedszkola do piątku nie pójdzie. O 18 przyszli dziadkowie (czyli moja mama z mężem) i zabrali ją do siebie. Oddadzą mi ją dopiero w piątek. Pewnie będę tęskniła ale z drugiej strony będę mogła się pouczyć do sobotnich egzaminów :-)

Pizza wygląda przepysznie mmmmmniam

to dobrze, że miał się kto Oliwcią zająć :tak: i owocnego uczenia ;-).


Olla nie wiem czy Ci pisałam, ale zachwycam się tym zdjęciem Oliwki z podpisu, piękna córcia Ci rośnie :-). Cud miód...
 
czesc z rana;-)

Aga no wlasnie mi sie wydajeze on za dlugo spi rano i stad tez pozniej wydziwia(dzisiaj spal do 8.40 a polozylam go przed 21), tylko narazie w zime szkoda mi go wczesniej budzic jak i tak nigdzie sie nie spieszymy ale od wiosny chyba trzeba bedzie sie przestawic

niunia super wyglada, pamietaj jak w walii tez kiedys spadl snieg, bylo go nie wiele ale tez straszna panika, korki i landlord do nas nie dojechal po pieniadze, zadzwonil i powiedzial ze jest atak zimy i nie wychodzi z domu:-D
 
czesc laseczki:tak:

dzionek czas zacząc...

dzisiaj antybiotyk dopiero za drugim podejsciem chyba na dobre zostal juz w brzuszku więc się ciesze:-)


co do zakupkow to ja matowi juz raczej z mysla na przyszly rok nabyłam kurteczkę zimową ale pewnie jeszcze w tym sezonie ponosi a do przyszlego mam nadzieę nie wyrośnie:sorry:

niunia - fajna fotka

ide na sniadanko

martucha - pizzy sie nie ostalo?:sorry:
 
reklama
Ja też kupiłam kurtkę na 5/6 lat i jest prawdę mówiąc tylko trochę za duża i boję się, że w przyszłą zimę będzie na styk albo za mała.

W tamtym roku kupiłam mu w marcu kurtkę zimową (za 30% tego za ile potem takie jesienią sprzedawali) i super jest, tyle, że szkoda, że od razu dwóch nie wzięłam, bo mały to zazwyczaj po jednym spacerze ma kurtkę do prania :baffled:.

Teraz ma tę na 5/6 lat ale do stycznia się kulaliśmy z jedną kurtką, bo ceny jesiennych odstraszały.

Teraz chciałam znowu kupić na 122 jeszcze jedną na przyszłą zimę, ale przeszłam 5-10-15 i smyk i nie było za bardzo ciekawych wzorów na ten rozmiar :-(.
Tylko takie dość drogie korzuszki, dla mnie średnio wygodne i w dodatku wzornictwo takie ponuro - szkolne już :-(. A ja chciałam mu normalną kurteczkę kupić :sorry:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry