reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Cześc mamuśki.Witam dopiero teraz....Jak ja was doskonale rozumiem.Mój eks też nie płaci"Renty miłości" i niestety musimy sobie jakoś radzic.Nawet kryminał niczego go nie nauczył-myśli,że dorosłe dzieci powietrzem żyją....
 
no ja tez dolaczam do tych co ex nie placi... ale wkoncu ten dlug i tak mu rosnie.. i kiedys panstwo sobie o nim przypomni, jego sprawa!!

Oliwka juz spi, bylysmy popoludniu na spacerku bo sie ladnie na dworze zrobilo.
 
Cześć wieczorem. :-)

My dziś pospacerowałyśmy sobie milutko,po powrocie do domku umyłyśmy okno w pokoju,a że spore jest to się trochę namachałyśmy. :-p Dobrze,że miałam pomoc Zuzi. :-D :tak:
A później skręciłysmy Mlodzince rowerek - "dorosły" - 12,5" :cool2:. :-D
G. po pracy jeszcze wyszalał się z Zuzinką,no i Ta padła od razu, "jak zabita". :-D ;-)
Jutro,jak pogoda dopisze,to wypróbujemy nowy sprzęt na dworku. :-D G. ma wolne,więc zapowiada się Rodzinny dzionek. :-)

W ogóle w ZG utworzyli "Okno życia". :tak: Dziś je widziałam... Aż mi dreszcze przeszły po całym ciele... Ech...
 
Ostatnia edycja:
Ola,Zuzia ten rowerek już dostała,jak się urodziła - po swojej starszej kuzynce. :tak: :-) I w końcu do niego dorosła. :-p :-D
A "Okno życia",to takie,w którym matka może zostawić swoje nowonarodzone dziecko,jeśli nie chce/nie może go wychowywać...
Jak chcesz,to tu poczytaj:

wiara.pl

A tu masz przykładowe zdjęcie. :tak: Pewnie widziałaś coś takiego w tv. :tak:

okno2.jpg
 
Aha to juz wiem o co chodziz tym Oknem.


Oliwia rowerek dosatnei w sobote, i w sumie to nie wiem czy czeka na babcie czy na ten rowerk:)
jeszcze tylko kask musimy kupic, ale to planuje znia isc do sklepu
 
No My też będziemy kupować kask i ochraniacze. :-D Muszę jeszcze dzwonka poszukać,bo gdzieś się w zabawkach zapodział,hehehe. ;-)

Ola,a później,za kilkanaście lat się Nasze Dziewczyny spotkają na jakimś kolarskim wyścigu,hahaha. :-D :-p
 
reklama
hey hi hello

mam leniwca :sorry2:

Ja mam już od dłuższego czasu, ale jakoś nie mam kiedy się wylenić - niestety wolę coś porobić niż się wściekać że mam bałagan :-(:-(:-(.

Okno życia - słyszałam o tym, w Łodzi nie ma. Mnie krew zalewa jak słyszę, że coś takiego istnieje - jak wiele innych rzeczy dotyczątych maluszków. Ech już się wkur...... jak pomyślałam o kilku sprawach

Mnie krew zalewa jak słyszę, że coś takiego istnieje
chodzi mi o to, że jak można decydować się na dzidzię skoro nie ma szans na to by pozostać z tym największym skarbem.


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry