kołtunek trzymam kciuki, najważniejsze to się nie spieszyć i obserwować jak się sytuacja rozwija.
Alonqa zgadzam się z Tobą. przede wszystkim nie ma sensu nic robić na siłę. my jesteśmy trochę innym rodzajem kobiet, jeśli mogę się tak wyrazić. oczekujemy od mężczyzn trochę czegoś innego i faktycznie mamy na czym się skupiać i to jest ważne, żeby ustalić sobie priorytety. jeśli facet będzie i okaże się być troskliwy i odpowiedzialny to bardzo dobrze, ale wiadomo, że dziecko jest na pierwszym miejscu i to jego dobro jest najważniejsze, dlatego szarpanie się z facetem, który się obraża może tylko źle wpłynąć na nas, a w konsekwencji i na dziecko. nie przejmować się to święte słowa. znam dziewczynę, która w kwietniu urodzi drugie dziecko. pierwsze ma trzy lata i jest z poprzedniego związku, a facet, z którym jest teraz niby jest dobry i ją kocha, ale podchodzi do jej córki bardzo obojętnie. a teraz ma mu się urodzić syn i jak o tym myślę to ciężko się nie obawiać, że będzie te dzieci kochał zupełnie nierównomiernie. potem jeszcze powie, że to jest moje a tamto twoje. dla mnie to duży błąd, bo uważam, że bardzo trzeba zwrócić uwagę na to, spotykając się z nowym facetem, czy on chce i jest w stanie pokochać nie swoje dziecko. niektórzy faceci nie umieją. nie związałabym się z takim. a poza tym jesteśmy po przejściach z facetami, więc wiadomo, trzeba siebie bardziej cenić. ja zawsze powtarzam, że szacuenk do samej siebie jest najważniejszy

. o jezu, ale się rozpisałam :-).[/QUOTE
Kazda z nas(samotna matka) ktora zaczyna nowy zwiazek,powinna to wydrokowac o przyczepic na sciane...a potem czytac,czytac i rozmiec
Brawo SLIWKA_WEGIERKA:-)