reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
wiesz... byłam z D .... rozstaliśmy się... poznałam innego faceta byłam z nim.. choć tęskniłam strasznie za nim.. wróciliśmy do siebie stęsknieni i zakochani.. zapytał mnie czy spałam z tamtym powiedziałam, że tak... i byliśmy razem on strasznie oschły.. później unikająćy... i teraz po 5 miesiącach słysze, że odsunął się ode mnie bo spałam z innym ;/ choć nie byliśmy razem wtedy i że powinnam zrobić to w gumie ... ja oczy jak 5 zł.. i mówie, że się zabezpieczałam.. a On; ze gdyby wiedział to by mnie tak nie traktował!!!!!!!! facet 30 lat ma!
 
koltunek to teraz wrocilas do tegoz ktorym bylas kiedys tak??
wiesz najlepiej nigdy nie rozmawiac o tym co sie robilow miedzyczasie,s zczegolnie o szczegolach...
jezeli sie nie jest razem to kazde na ten czas ma swoje zycie...
 
kołtunek ale on to teraz trawi że spałaś z innym czy rostaliście się? jakbyście się nie rozstali to byś przeca nie musiała spać z innym.

a jako karmiąca nie piję i powiem że jak się nie pije poranki nie są tak męczące ale wiedzory są do d.... :-(

a tatulek był wczoraj nawet dzidziola odwiedził, i powiem wam szczerze że zanim go nie zobaczyłam myślałam że już mi przeszło bo mnie tak wnerwił, ale jak przyjechał i go zobaczyłam to najchętniej bym się na niego rzuciła :sorry2:
 
Hej co tu taka cisza?

Dojśc do siebie nie możecie po walentynkach czy co? hehe


Kołtunek jak samopoczucie? Ułożyło się jakoś czy nadal źle?
Ja w sobotę zaliczyłam egzamin więc o jeden mniej:-) I w ogóle sobota nam miło minęła, z siostrą ex do 3 rano gadałyśmy w południe w niedziele ją odwieźlismy i wstąpiliśmy na herbatkę, a jak najmłodsza siostra exa Michała zobaczyła to mało się nie wściekła, razem tak szaleli, że mały padł jak Kawka w drodze powrotnej no i nawet babcia pofatygowała się zobaczyć wnuczka, ale ona wybitnie mnie drażni. Piepszy te swoje gadki niczym ojczulek, a oczywiście nic z nich nie wychodzi. W ogóle ojczulek chyba nie może dzwonić, bo ani do siostry się nie odzywa ani do nas, ale to i dobrze bo przemyślałąm sobie na spokojnie te nasze rozmowy i smsy i z dystansem na to spojrzałam...no i jak można się domyślić CIŚNIENIE MI SKOCZYŁO:-)
 
reklama
faktycznie tu cisza
no tak ja nie moge dojsc do siebie po walentynkach... mloda jest chora w nocy goraczkowala... po prostu super:(
a tak toz R spotkalam sie w sobote... i dalej stoimyw tym samym punkcie... ogolnie mam duza ochote odpusic...

Alonga super ze egzamin zaliczony, i ze sobota milo minela.... moze bedzie jakis normalny kontaktz rodzina exa?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry