hey...mam ciezka sytuacje w domu i chcialabym sie stad wyprowadzic...mam 500zl alimentow...czy ktoras z was bylaby chetna wynajac ze mna jakies mieszkanko....pokoj....i na zmiane bysmy chodzily do pracy....jedna by sie zajmowala dziecmi a druga do pracy i tak na zmiane...zalezalo by mi tak w okolicach Zielonej Góry...jak ktoras tez ma ciezka sytuacje to prosze o kontakt na gg 34609069
