reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

tylko mi się nie podoba że on już 4 raz choruje w tym roku :-( małe zakupy ja muszę się wybrać, najpierw pracowałam na budowie to w byle czem się chodziło a potem byłam w ciąży i tak za bardzo nie mam w czym chodzić do biura :-)
 
reklama
no dziś jestem w bluzie z plamą ale obciach :-( a co masz wypasioną komórę z wglądem w neta? ja miałam służbowy tel wcześniej bez limitu wychodzących to po co mi był prywatny teraz mam takiego grzmota że muszę też o jakimś tel pomyśleć :-( a wszystko kosztuje....
 
ja juz bylam w nfz, i pozalatwaic kilka spraw i wkoncu jestem :)
jaimis sprawdzalam neta bezprzewodowego, bo mam na router a mowili mize dziala tylkow obrebie mieszkania... a dziala duzo dalej:)
a na tel nie nazekam. nie jest jakis super, ale net ma, chociaz ja i takz neta w tel nie kozystam bo po co
 
jaimis nie nazwalabym tego spacerem:)
mamy za domem taki fajny teren, odnowilismy paiskownice, mozna pograc w siatke, oliwia ma kolezanke, mozna sie poopalac i zrobic grila.
jeszcze czekam na upaly i wyciagne basen... i czego nam wiecej trzeba:)
 
pewnie że fajnie, ja pisałam mam taki stary barakowóz w lesie nad jeziorkiem, żaden szczyt luksusu, ale frajdy jest, nie ma jak kawałek przestrzeni w ładną pogodę, tylko mi trochę towarzystwa brak, lata nie mieszkałam, tak się teraz wszyscy rotują ja sama przeprowadzałam się już kilka razy do innych miejscowości
 
reklama
jamis takie cos by mi sie podobalo, no ale poki co trzeba sie zadowloic tym co jest:)
kiedys mialam fajneijszych sasiadow wiec bylo lepiej... a terz to wszytko ogarniam tam ze wzgledu na oliwie, zeby miala co robic i zeby wiecznie nie trzeba bylo do parku chodzic...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry