Ollka22 - obejrzałam sobie waszego psiaka na FB. Fajny kudłacz z niego aczkolwiek masz rację - potrzebuje czasu aby dojść do siebie po hodowli. W każdym razie rozważam już pomiędzy yorkiem bawerem a maltańczykiem

.
Muszę to dokładnie wszystko przemyśleć. Doświadczenie z psami z fundacją nauczyło mnie kilku rzeczy. Nie kupię psa z pseudohodowli czyli bez rodowodu więc zanim wydam te kilka tysięcy muszę być całkowicie pewna swojego najpierw wyboru rasy a potem hodowli i przedstawiciela

)).
Olkka22 spacjalnie dla Ciebie- miłośniczki rasy 100% beagle czyli ciągle nasza Fanta film pod tytułem "
Po co Ci facet jak pochrapie ci beagle"

))
I Gama, od której przygoda z rasą się zaczęła (Blanka Z Południowego Wybrzeża o. ZADOK HET HULTERHOF - champion Europy):
http://img402.imageshack.us/img402/4879/85795049.jpg
http://img339.imageshack.us/img339/5166/22202666.jpg
Ollka beagle to też moja wielka miłość.... ale zycie jest jakie jest na emeryturze będę wyglądać tak- no może tylko kupię sobie inną czapkę

):
Po za tym Ollka22 wstydź się (wjadę Ci na ambicję)- jak chcesz przekonywać dalej do dentysty Oliwkę jak sama nie możesz siebie przekonać. Do dentysty!!!!
------------------------------------------------------------
Devil- weź przestań obiecywać. Odpowiedź w końcu tę historię z dobermanem w tle.
A co do psów i genów. To ja uważam, że są różne psy jedne genetycznie mają predyspozycje do agresji więcej a drugie mniej ale to nie czynnik decydujący. O wszystkim decyduje środowisko i to już to prenatalne. I niestety stereotypy..
Każdy nieodpowiednio prowadzony pies będzie agresywny i dominujący. Niestety większość ludzi sobie nie zdaje sprawy, że ma w domu psa- przywódcę stada..
--------------------------------------------------------------------
W każdym razie Pekińczyk odpada....