reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

sliwka jak mysle o tym ze pierwsze pol roku dieta bedzie jeszcze abrdziej drastyczna to mi sie odechciewa, no i niestety przy dziecku trzeba normalnie funkcjonowac... troche mnie to przeraza, ze wzgledu na zapewnienie opieki dla malej...
 
reklama
no to kiszka. w taki razie będziesz się starała przesunąć zabieg na sierpień, czy musisz to bezwzględnie zrobić jak najszybciej?

u nas (jak z resztą pewnie wszędzie) zaczyna się teraz okres rekrutacji do przedszkoli. właśnie wypełniam kartę zgłoszeniową. teraz chyba złożę do kilku przedszkoli, bo mam złe doświadczenia z zeszłego roku. Maciek generalnie chodzi teraz do tego, do którego chciałam, ale mieliśmy straszny problem, żeby się tam dostać. zażądano ode mnie zaświadczenia potwierdzającego, że jestem samotną matką... jakiś kosmos. no ale w końcu Maciek się dostał, dzień przed rozpoczęciem roku. muszę się zastanowić, czy chcę go na drugi rok tam zostawić. macie też takie problemy z przedszkolami?
 
SLIWKA Oliwka od pierwszego roku zostala przyjeta tylko dlatego ze ejstem smaotna matka, u nas tez chca potwierdzenia.
w kolejnych latach juz mi to nie bylo potrzebne bo codzila do tego samego przedszkola. tylko my mamy wyrok, tata malej ma odebrane prawa.
my przedszkola nie zmienialysmy, mala idzie 4 rok do tego samego
 
u nas tez chca potwierdzenia.
no ja to rozumiem, dlatego zaniosłam jej decyzję sądu o przyznaniu alimentów, ale ona chciała jakiegoś konkretnego dokumentu, który będzie zaświadczał, że jestem samotną matką. była bardzo zdziwiona, kiedy jej powiedziałam, że takiego dokumentu nikt nie wydaje, a ja jej mogę co najwyżej napisać oświadczenie i się pod tym podpisać. to przedszkole jest najbliżej, więc mi zależy, mam nadzieję, że go przyjmą w ramach kontynuacji.
 
też mam tak nadzieję. heh, zdziwiło mnie trochę dzisiaj, kiedy zaniosłam kartę z zgłoszeniową, dziś pierwszy dzień można było składać i Maciej był już 25. ludzie się rzucili, bo w zeszłym roku listę rezerwową ustalali według kolejności zgłoszeń. pamiętam, bo sama złożyłam jakoś 10 marca i potem dyrektorka mówiła, że najwyraźniej mi nie zależy skoro tak późno składam...
 
reklama
My tez skladalismy do ostniego przedszkola,bo sie przeprowadzilismy tez chcieli potwierdzanie,ale sie nie widzie,bo kazdy moze powiedziac,ze jest,tak by wszyscy byli samotni bo latwiej sie dostac

a co do Barskiej, to kolezanka byla zadowolona z zabiegu i opieki, w sms po potwocie napisala,ze opieka jakby byla prywatnie,ze lekarze i pielegniarki zajmowali sie nimi,ze dostala herbate czy kawe,oni zostali na noc,ale jak nic sie nie dzieje to sie wychodzi popoludniu,ze lekarz nast dnia nie pracowal,ale przyszedl specjalnie dla malego sprawdzic jak sie mamy czuje

Olka a kiedy mozesz miec zabieg??
u mnie tata tez pracuje na 3 zmiany, ja pracuje i tez trudno czasem o organizacje jak mloda chorowala,ale troche checi trzeba
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry