reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

tak, ciekawe co by zrobil z tymi 400 zl....

a on nie wiem ze matka jest od wychowywania i ze maly jest z Toba zwiazany???

a tak wogole to fajna fotka w podpisie:tak:

Niestety do tego pustego lba nic nie dociera.... ;)
Maly na jego widok wpada w histerie!!!

Bry...

ale miałyśmy noc - mała dostała kataru (nie mam pojęcia skąd i po co) i spałam u niej w łóżku - jakieś (w sumie 2 godziny) - jestem padnięta....

To witam w klubie :-/... pobudka o 3, i do 6 sie darl u mnie w lozku ;-/.... Powoli acz skutecznie cierpliwosc mi sie konczy!
 
reklama
Hej Cara i Majus...

Ja miałam sporo cierpliwości - przecież nie jest jej wina ale jakbym miała powtarzać to co noc to bym padła ale wcześniej zwariowała. W nocy tylko raz miałam histerię u małej - zalała piżamkę piciem i occzywiście nie było tej podkoszulki którą chciała (z kotkiem) tylko inna z motylami i było wycie - na szczęście udało mi się przekonać ją że motylki są super a kotek będzie rano.... sama nie wiem jak to zrobiłam w nocy nie nadaję się do takich dywagacji - normalnie jakby mi się mózg wyłączał.....porażka.

Cara - a jak teraz mały??


W sumie najpewniej to próbowałaś ale moja jak miała problemy ze spaniem to pediatra polecił mi sonne lek - lek homeopatyczny na wyciszenie przed snem - pomógł....w sumie to nie wiem co jeszcze ci polecić - nie miałam aż takich problemów
 
Niepeobowalismy takiego leku....
Moj tak sie miotal po lozku, ze pielucha przepuscila, i pozniej wyl mokry... Ahhhhhhhhhhhhh glowa mnie boli, oczy podkrazone, a ten juz szaleje ;-(
 
cześć Cara87
Mam takie małe pytanko Twój synuś ma stały rytm dnia? O konkretnej godzinie jedzonko, spanie, kąpiel, etc?
Bo to u takiego maluszka jest dosyć istotną rzeczą. Moi mali odkąd skończyli dwa miesiące mają stały rytm dnia, czasem jest to zaburzone, bo jedziemy gdzies na wycieczkę czy jedziemy do rodziców 500 km, ale generalnie są godziny i ich się trzymamy.
Dlatego pytam...
 
Niepeobowalismy takiego leku....
Moj tak sie miotal po lozku, ze pielucha przepuscila, i pozniej wyl mokry... Ahhhhhhhhhhhhh glowa mnie boli, oczy podkrazone, a ten juz szaleje ;-(

Spóbuj jest dostępny w każdej większej aptece - cudów nie zdziała - nie na każde dziecko - ale mnie bardzo pomógł - po kilku dniach widziałam poprawę a kiedy mała umiała już się sama wyciszyć to syrop odstawiłam....

Najgorsze, dla mnie, jest to jak wykorzystam cały pakiet swoich możliwości a ona jeszcze szaleje - na szczęście bardzo rzadko ma takie akcje.... teraz to wiem że poprostu muszę sobie odpuszczać i ona sama musi się uspokoić bo moje manewry tylko ją nakręcają....
 
Czesc majus, phantas, cara :-)
Phantas trochę mnie zakoczyłaś. My co roku piszemy oswiadczenie kto ma prawo odbierac dziecko z przedszkola. W moim opswiadczeniu jest wyraznie napisane, ojciec nie ma prawa odbierać dziecka, ( w nawiasie piszę sprawa o pobawienie praw rodzicielskich ) :-D:-p mimo, iż kilka lat temu nawet nie mogłam podejsc do tego tematu. Podana moja komórka, w przypadku gdyby coś się zmieniło.
Upoważnionych do Odbioru Malutkiej mam 6 osób :sorry2: i nikt inny nie dostanie mego dziecka, chyba że Pani zadzwoni wczesniej na moją komórkę i otrzyma moją zgodę. U nas to jest wprowadzone odrazu na dzien dobry w przedszkolu i co roku wypełniam taki druczek( jest to w rubryce informacje dodatkowe)
Możesz sama wypisac takie oswiadczenie w 2 egzemplarzach i jeden podpisany przez przedszkolankę miec u siebie.
 
cześć Cara87
Mam takie małe pytanko Twój synuś ma stały rytm dnia? O konkretnej godzinie jedzonko, spanie, kąpiel, etc?
Bo to u takiego maluszka jest dosyć istotną rzeczą. Moi mali odkąd skończyli dwa miesiące mają stały rytm dnia, czasem jest to zaburzone, bo jedziemy gdzies na wycieczkę czy jedziemy do rodziców 500 km, ale generalnie są godziny i ich się trzymamy.
Dlatego pytam...

Pewnie eh, maly sam juz sie orientuje ze jak sie zbliza 19 to wanna ;-) i juz siedzi pod lazienka :-)

Spóbuj jest dostępny w każdej większej aptece - cudów nie zdziała - nie na każde dziecko - ale mnie bardzo pomógł - po kilku dniach widziałam poprawę a kiedy mała umiała już się sama wyciszyć to syrop odstawiłam....

Najgorsze, dla mnie, jest to jak wykorzystam cały pakiet swoich możliwości a ona jeszcze szaleje - na szczęście bardzo rzadko ma takie akcje.... teraz to wiem że poprostu muszę sobie odpuszczać i ona sama musi się uspokoić bo moje manewry tylko ją nakręcają....

No musimy sprobowac, ehhhhhh

za tydzien neurolog - M nas zawozi, jestem ciekawa co znowu bedzie pierniczyl na nasz temat... No i ciekawe co powie lekarka nt rozwoju mlodego ajjjjj...
 
Cara87 a co Twój maluszek ma stwierdzone, bo my też jesteśmy pod opieką neurologa, psychologa, logopedy...

Na szczęście u Amelii jest widoczna poprawa, po pierwsze dobrze dobrane okulary (kwestia również ruchowa) i praca. Kiedyś neurolog powiedziała, że za kilka lat w ogóle nie bedzie różnicy między Amelką a Oliwierem tylko ja to będę pamiętała... wierzę w to!
 
reklama
Cara87 a co Twój maluszek ma stwierdzone, bo my też jesteśmy pod opieką neurologa, psychologa, logopedy...

Na szczęście u Amelii jest widoczna poprawa, po pierwsze dobrze dobrane okulary (kwestia również ruchowa) i praca. Kiedyś neurolog powiedziała, że za kilka lat w ogóle nie bedzie różnicy między Amelką a Oliwierem tylko ja to będę pamiętała... wierzę w to!

Maly urodzil sie z cytomegalia, zapaleniem opon mozgowych i posocznica.... Ma zwapnienia na mozgu i zmiany na dnie oka (na szczescie nie grozne i widzi dobrze), mial przykurcze konczyn, bardzo mocna zoltaczke, powiekszona sledzione i watrobe.

ogolnie mialam rokowaną roslinke :-/...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry