reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

sofiblue - ja też byłam zaskoczona, bo w żłobku na początku sprawdzały - potem to już pamiętały osoby upoważnione. A tu to mnie wczoraj moja siostra strasznie zaskoczyła gdy mi powiedziała że nikt nawet nie zapytał kim ona jest. Mam nadzieję, że po tej mojej dzisiejszej interwencji będzie już ok. Jeszcze im tylko wyrok w sprawie ograniczenia przyniosę - tak, by poczuły sie trochę do odpowiedzialności.
 
reklama
Cara87 przykro mi bardzo, ale chyba jest o niebo lepiej niż to co w diagnozach, co?
Moja mała miała nie chodzić... Po dwóch tygodniach od tej diagnozy zaczęła sama dreptać:happy:
 
Cara87 przykro mi bardzo, ale chyba jest o niebo lepiej niż to co w diagnozach, co?
Moja mała miała nie chodzić... Po dwóch tygodniach od tej diagnozy zaczęła sama dreptać:happy:

Pewnie ze o niego le[iej - prowadzaca go neurolog stwierdzila ze zaczela wierzyc w cuda...

Maly mial nie przezyc pierwszej doby... Lekarze mowili ze tak bylo by dla niego najlepiej :wściekła/y:
 
Hmmm...
Jak po miesiacu bralismy go ze szpitala, to lekarka prowadzaca byla pelna nadzieji... Za to inna lekarka po nas pojechala ze co sie cieszymy jak to bedzie niedorozwiniete dziecko...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry