reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
cara ani mi nie mow.. na poczatku powiedziala ze zostanie z nia,a potem zaczela pierdzielic ze ona na naszym miejscu by ja zabrala ze ona jest chora i takie tam.. laski mi robic nie bedzie,ja sobie z dzieckiem poradze
 
Dzień dobry tafojka, natka, majuś, cara - tyle Was dzisiaj zliczyłam od rana :-)

nadrobiłam jakieś 9 stron i czas na odpisywanie :-)



teraz mamy ciche godziny, wiec tez mam czas na bb;-)
nikt nie mówił, że będzie idealnie;-);-);-):sorry2:

no nikt, ale też nie może być idealnie, bo by było za nudno ;-) a pomyśl jak będzie miło gdy się godzić będziecie :tak::tak::tak:

boje sie, ze to co, jak, czuje sie teraz przerodzi sie w depresje poporodowa, a wtedy...
wiem, byc moze przesadzam, wyolbrzymiam, panikuje, uzalam sie... - tylko trudno byc silnym i racjonalnym z pokiereszowanym sercem, glowa napchana strachem, hormonami ciazowymi (ktore nawet szczesliwa w zwiazku kobiete potrafia doprowadzic do lez) i swiadomoscia odpowiedzialnosci za najwazniejsza istote w zyciu...

Witam Cię wśród naszego grona. Dziewczyny maja rację - jak tylko urodzisz nie będziesz miała czasu na takie rozmyślania, będzie dobrze, dasz sobie radę - już dajesz z tego co piszesz. A użalać się możesz tutaj do woli (aż Cię paluszki od stukania w klawiaturkę zabolą

Uffff,dotarłam,hehehehe. :-D :-p No,co. :-p Musiałam się nacieszyć Moją Dwójeczką. :-D :-D :-D O masakra,ale jestem PRZESZCZĘŚLIWA!!! :-D :-D :-D :-D :-D

dobrze, dobrze - tak trzymaj - tak ma być!!!!!!!!!!

Hehehe,a co tu dużo mówić. :-D Kochamy,jesteśmy kochane... Żyć nie umierać!!! :-D :-D :-D

img0027nk1.jpg


SŁODKOŚCI!!! :-D :-D :-D

no to żeś pojechała kobieto - aż mnie zatkało. Zaje.... fota :-):tak::-):tak::-)

Moj Kacperek jeszcze jest maluski,ale ja juz wiem ze jak podrosnie to da mi popalic:baffled:
A wogule to musze sie wam pochwalic,moj trzy miesieczny synek zaczyna podnosic sie do siadu-sam,.musze na niego ciagle patrzec bo kombinuje jak moze zeby sie tylko podniesc:sorry2:zdolniacha:rofl2:

oj, da popalić na pewno :-) ale od czego są dzieci :-)
no i gratuluję małego siłacza :-)

a z tym Twoim okiem to trochę lekarz zbagatelizował. Dobrze, że jeszcze raz poszłaś z tym do lekarza.


Aaaa,Phantas,czekam na przepis,jak dokładnie robiłaś te skrzydełka!!! :-) :tak: :tak: :tak:

:-):-):-):-):-):-):-):-):-)
skrzydełka oprószyłam przyprawą do kurczaka, upiekłam w piekarniku w rękawie do pieczenia, potem przełożyłam do sosu i tam sobie leżały pół godzinki by przesiąknęły jego smakiem.
sos - banalny - łyżkę stołową masła rozpuszczam w małym rondelku, dodaję 10 łyżek "magi" i 10 łyżek cukru (jak chcesz więcej to proporcje są 1 do 1). Mieszam aż cukier się rozpuści, potem zmniejszam gaz i to się jeszcze tak gotuje 10 - 15 minut.
ot - cały przepis. Robię tak też z piersiami, udkami ale żeberka takie są najlepsze na świecie.


Witam :-)
Jakiś czas temu się witałam jako samotna mauśka, nie miałam neta więc miałam przymusowy urlop od bb ;)

czy mogę powrócić na łono samotnych rodziców...?

Niestety... ja zaczynam przeżywać mały kryzys w związku z samodzielnym wychowywaniem Kuby:-p

witam też Izę
kryzys przejdzie - każda z nas go czasem przechodzi :-)


Dzien dobry:-),wczoraj poszlam spac razem z Karolem wieczorem myslalam ze padne z bolu,wczoraj nic nie bylo widac ala ja dzis zajrzalam w buzie to mam dziaslo rozerwane,spuchle jak bym dostala w twarz dobrze ze juz tak nie boli.Jedno wiem napewno wiecej do niej nie pojde ona jest naprawde dentysta sadysta,wole zaplacic i isc prywatnie.

i właśnie dlatego od 15 lat chodzę prywatnie do stomatologa. U mojego zasypiam na fotelu bo jest taki delikatny :-) nawet zastrzyku znieczulającego nie czuję :-)

To zbyt ulomne zeby zrozumiec ze dziecko to odczuje po swojemu :-/... Niestety juz kiedys mi urzadzil awanture (nie bylismy wtedy ze soba) jak wracalismy od lekarza z malym (rok temu) wwiec do domu przynioslam zaryczane i roztrzesione dziecko :-/....

To jedź bez niego, nie ma sensu narażać dziecko na niepotrzebny stres. Komunikacja miejska przecież istnieje :-)


 
Powrocilam na chwilke bo Kacperek ma drzemke:tak:

Natka zdolna ta Twoja corcia,:tak:jak sie bawiliscie na weselu?

Cara my przy malym tez nie mozemy sie klucic bo zaraz placze,dlatego mamy w tygodniu jeden wieczor na to zeby sobie pokrzyczec,wtedy moja mama zostaje z malym;-)ale nawet nie pozwalamy sobie na to zeby maly musial patzrec na nasze klotnie


Na temeat tesciowej to moze sie nie bede wypowiadac:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Ide bo maly sie obudzil
 
i właśnie dlatego od 15 lat chodzę prywatnie do stomatologa. U mojego zasypiam na fotelu bo jest taki delikatny :-) nawet zastrzyku znieczulającego nie czuję :-)

Phantas tez mam swojego prywatnego dentyste,ale myslalam sobie wyrywanie takie samo czy panstwowo czy prywatnie.Ale chyba sie pomylilam:baffled:,to byl pierwszy i ostatni raz u panstwowego dentysty.
 
Ja sie zastanawiam czy odpowiedzialni faceci wogole istnieja.... co poznam jakiegos ktorym mogla bym sie zainteresowac, to DUPA bo on wykazuje zainteresowanie mna... Dzieckiem juz nie :-/... Co za gatunek!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry