Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
W poniedzialek pediatra mi powiedziala, ze moge malutkiej podawac juz jabluszko, marchewke, zupki jarzynowe i kaszki lub kleiki. Dzis wiec Alusia dostala lyzeczke jabluszek ze sloiczka 2 razy sie skrzywila, ale szamala (z lyzeczki). Super Mam nadzieje, ze brzuszek ani skórka na tym nie ucierpia.
Moja Judytka jakies 2 tyg temu skosztowala pierwszy raz marchwianki - zalecenie pani pediatry z powodu biegunki Papusia do dzis raz ze smakiem a raz nie
strsznie szybko pediatrzy wprowadzają te dodatkowe pokarmy. A wszędzie trąbią ze dzieci na sztucznym dopeiro w 5 a cycusiowe w 6 miesiącu.
A ja byłam na marchwiance od 2 miesiaca życia ;D
Ja też już bym coś z chęcią dawała. Ale wszędz epis za że po 4 miesiącu - a więc czekałam. Jak będe na kontroli z małym w piątek to się dowiem co i jak.
Ja sie tez nie moglam doczekac i skoro pediatra sama od siebie powiedziala, ze mozna juz cos dawac to mi w to graj
Po jabluszku bylo wszystko ok - dzis klejna dawka heksa - a Ty zaczelas od soku z marchewki? Podajesz go z butelki?
ja nowości to chyba będe wprowadzac dopiero w 6 miesiącu bo w 7 juz bedę w pracy więc musi umiec coś innego jeść oprócz mleczka. A cycowe mamy jak wy robicie?? I co z soczkami? Podobo już od 5 się powinno wprowadzac przy karmieniu piersia