• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Cos innego niz mleczko...

Lepiej tak.popatrzy pod katem Poli.Bo niby sa te schematy itd ale przeciez kazde dziecko jest inne i na wszystko inaczej reaguje!
No i wlasnie przy takiej alergi to jak bedzie notorycznie jadla to samo to sie wkoncu na to uczuli i juz wogole bnedzie klapa.Pozatym mis ie wydaje ze to moze miec np od jabuszka a jej to moze nagle wyjsc i niewiadomo skad wlasnie.tak to jest przy AZS...
Do tego czesto przy alergi wprowadza sie metode ...korcze zapomnialam jak to sie nazywa...o ! prowokacji czyli dajesz cos przez dluzszy czas i obserujesz czy to napewno to uczula.
Judi miala bardzo ograniczone ilosci skladnikow a to wcale nie tak dobrze bo dieta musi byc urozmaicona!
No i podoba mis ie to ze juz ma wprowadzona profilaktyke , bo zawsze lepsze to niz meczenie sie pozniej z jeszcze gorszym stanem.
 
reklama
No Lilith Pola nie dostaje jabłka, bo jest uczulona, również nie może jeść kurczaka, cielęciny, selera, pomidorów, oczywiście mleka i jego przetworów i wielu jeszcze owoców:-(
 
Dziewczyny jak ja Wam współczuje z tymi uczuleniami PRZERABANE!!! oby to dziecaikom przeszło!!!!
A ja dzis dam mlodemu pierwszy raz kiwi i kawalek pomarańczy zobaczymy jak zareaguje!!!
Ostatnio eksperymentuje z jedzeniem po czyms dostal lekka wysypke ale szybko przeszło tylko nie wiem po czym bo to było jedzenie przeze mnie zrobione:-(
 
Lilith, a jak Ty robisz 2 dania? Najpierw dajesz zupke (taka zmiksowana czy "wode" z warzywami? Bez miesa wtedy to?) a potem (za jakis czas?) miesko samo?
 
Kurcze Wy juz dajecie dwudaniowy obiad??? :happy: My narazie jedno danie ale zawsze z mięskiem czasem tylko bez.
Młody zjadł dzis banana z pomarańczem i kiwi samkowąło mu i narazie nie widze jakiś złych objawów.:-)
Wiec spróbujemy równiez ananasa. A co myslicie o brzoskwioniach?
 
Ja też zaczęłam Ani dawać dwa dania na obiadek i w ogóle na wszystkie posiłki (zainspirowana mandarynką :tak: ), bo zauważyłam, że jak jej zmienię na inny smak to potrafi w sumie tych dwóch dań zjeść więcej niż np. tego jednego za jednym razem.
 
A Kubeł dostał wczoraj deserek z ananasem i oboje nie spaliśmy całą noc. Kiedy chciałam go trochę zająć, dałam mu pilota od telewizora, a ten mały sKUBAniec zdzielił mnie nim w nos (mam siniaka) :-(
 
reklama
Abryz! Nie spaliście bo ananasy mu nie zasmakowały? Ja mam zamiar spróbowac dac mlodemu ananasa zobaczymy czy tez czym dostane w nos:laugh2: :laugh2: :laugh2: :laugh2:
A co myslicie o brzoskwiniach?????? Ale nie ze słoika tylko takich surowych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry