reklama

Cos innego niz mleczko...

abryzka warum nie spaliście???ananas ma coś w sobie???
a ja daję jej jedno danie,ale np. dziś dostała najpierw naszą jarzynową z kurczaczkiem,a niedlugo dostanie jarzynki z cielęciną ze sloika
a mandarynki to kini smakowały na boze narodzenie,a teraznie chce cytrusów teraz lubi jabłka,ale nie zmielone tylko w całości jak sobie moze pociamkać a ostatnio jej robiłam kluski z jaja takie farfocle pływające w zupie,ale nie ruszyła:)
 
reklama
Ananasy mu smakowały, ale potem jego organizm sobie przypomniał, ze jest alergikiem i go całą noc brzuszek pobolewał (majtał nogami i kulał się po wyrze z prędkością światła), no i jeszcze tarł nosek.

A ja taka głupia, że dopiero po zjedzeniu zobaczyłam napis, że nie daje się dzieciom ze skłonnością do alergii :-(
 
A+T!!
Robie zupke i zageszczam troszke .nie daje wody.czasem dodaje to tej zupki miesko ale sporadycznie.i zalezy od porcji (po 150 ml) dostaje po 2 godzinkach juz obiadek z miesem.ja nic jej na 2 dania nie miksuje dlatego tez musze robic troche wieksze porcje.od kilku dni staram sie robic taki obiadek jak nam ale bez masy skladnikow lub zamieniam.np zapiekanke daje same pieczone ziemniaki z mie4skiem posypie ewentualnie pietruszka i starta marchewka.razem zapiekam i daje kawalek:)a nam to ziemniak miesko i ser.(wersja uboga:) )
Mam nadzieje ze dobrze wytlumaczylam

my ananasow nie mozemy ani cytrusow....
 
My tez mamy zakaz cytrusow narazie i kochane banany Alka poszły w odstawke...bedzie go teraz matka jabłkami faszerowac:baffled:
A dzis mu kupiłam biszkopty petitki i mu smakują bardziej niz miskopty tylko troche sie cykam bo tam kurde jaja sa całe i napisane ze mogą byc jakies sladowe ilosci orzechow arachidowych:confused: a i bółki kawałek dzis zjadł...
 
Dzisiaj na obiadek była przekąska z gotowanego pstrąga a potem normalna zupka ze słoika. Pstrąg był wyśmienity super hiper.
Próbowaliśmy też kakao. Oczywiście nie wszystko naraz dzisiaj :)
My na szczęście odpukać problemów z cytrusami nie mamy. Ignac lubi pojeść pomarańczkę ode mnie albo banana i słocziki z cytrusami też.

Aga
 
Kurcze tyle zaległości!
Trini nie wiedziałam, że Cię zainspirowałam :cool2: :-)

I@nka ja stosuję się do schematów żywienia. Gluten można podawać dziecku gdy skończy 9 miesięcy, a nie 10. Oczywiście jeśli nie jest alergikiem.
Dlatego ja już czasem Ani daję bułeczkę. Zwłaszcza po tym schemacie żywienia w ostatnim numerze "Dziecko", o którym wspominała Kropecka. Wg niego dzieci cyckowe (a mija Ania jest) mogą dostawać kaszkę mannę (1 łyżeczkę dziennie do zupki) już po skończeniu 4 miesiąca.
Co do jajek to od 8 miesiąca powinny dzieci dostawać pół żółtka co drugi dzień, a po skończeniu 9 miesięcy pół żółtka codziennie. Całe jajko później (musiałabym sprawdzić, ale chyba po 11 miesiącu).

W tym samym artykule właśnie było, żeby po skończeniu 9 miesiąca dawać dziecku dwudaniowy obiadek - zupka i drugie danie, ale z przerwą miedzy daniami co najmniej godzinną.
 
owoce podaje Julii wszystkie bo ja nie mam żadnych problemów z uczuleniem czy tp. Jajecznice podaję z bułką, raz jadła parówki sokoliki. Nie podaje jej soków zagęszczonych bo zawsze po nich ulewa, więc zostają herbatki i soki z Bobovity z ziołami, np. winogrona z koprem włoskim i rumiankiem, jabłko z miętą
Ostatnio rewelacją okazała sie panga gotowana na parze z jarzynami i klopsy z cielęcinki, PYCHA!!!
 
owoce podaje Julii wszystkie bo ja nie mam żadnych problemów z uczuleniem czy tp. Jajecznice podaję z bułką, raz jadła parówki sokoliki. Nie podaje jej soków zagęszczonych bo zawsze po nich ulewa, więc zostają herbatki i soki z Bobovity z ziołami, np. winogrona z koprem włoskim i rumiankiem, jabłko z miętą
Ostatnio rewelacją okazała sie panga gotowana na parze z jarzynami i klopsy z cielęcinki, PYCHA!!!
kasiak, a jak robisz tą pange?
 
a+t filet z pangi pokroiłam na mniejsze kawałki lekko posoliłam i dałam troche cytryny rozłożyłam w garnku na sitku (nie mam garnka do gotowania na parze:zawstydzona/y: ) i gotowałam z jarzynami: brokuły, marchewka itp. w inny dzień dałam szpinak potem zmieliłam jarzyny i wyszedł mi sosik którym polałam rozdrobniona rybę. Podaje to jak inne II dania z ziemniakami, ryżem albo kasza jaglaną (rozgotowaną). Podobnie robię Julci cielęcine indyka lub kurczaka. zmieniam tylko jarzyny :-)
 
reklama
o rany... że też Wam się chce gotować i wymyslać takjie pyszności... ja to tylko słoiczki :zawstydzona/y: :zawstydzona/y: :zawstydzona/y: no po prostu nie mam siły - praca, dom, dziecko, więc idę po najmniejszej linii oporu, tak mi po prostu łatwiej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry