reklama

Cos innego niz mleczko...

reklama
Lilith a tak myślałam duzo dajesz jabłka?? bo jeśli tak to moze to jest przyczyna bo jabłko wzmaga trawienie i szybciej sie robi głodna ja do soczku ścieram tylko ćwiartke aby zagęścic.
a jabłuszko podaje łyżeczką przed następnym karmieniem jakies pół godzinki. jako deserek.
 
ja jako mama "cyckowa" też będę czekać do 6 miesiąca...
w listopadzie chcę wrócić do pracy to wtedy będę musiała coś wprowadzić zamiast mleka
 
Ja tez "cyckowa" i tez bede czekac do 5 - 6 miesiaca... od pierwszego wrzesnia wracam do pracy na caly etat wiec maly pewnie dostanie raz dziennie butle sztucznego mleczka
 
Ja też cyckowa i to z przymusu :) poczekam do 4 - 5 miesiąca, może wtedy będę mogła się uwolnić chociaż na chwilę od mojej przysawki. JUż nie mogę się doczekać ;)
 
ja tez czekam - do 5 - 6 miesiąca i dopiero wtedy wprowadzam - chyba koło września -października - najpierw buteleczkę mleczka dizennie( moje lub sztuczne - zależy jak mi się uda odciągnąć w pracy) - ( w październiku) a potem deserki itp.
 
No to teraz czuje sie jak wyrodna matka dajac Ali jedzonko tak szybko :P >:( :( ;)
ale jakbyscie widzialy jaka jest wesola, jak pieknie je z lyzeczki i jak slicznie robi kupki... Jak konczy szamac jabluszko, to normalnie placze, bo chcialaby jeszcze ;)
A wlasciwie to czemu trzeba czekac tak dlugo? Brzuszek jest niedojrzaly? Moze byc uczulenie? Ja po prostu posluchalam pediatry.
 
reklama
A+t+?, są dzieci, którym warto wcześniej wprowadzać szybciej inne pokarmy ze względów zdrowotnych (zbyt szybki lub zbyt mały przyrost ciała, anemia i inne przyczyny), ale - jeśli nie ma takiej potrzeby - to można się z tym wstrzymać. Jakub ma najprawdopodobniej skazę (widzę po reakcji na niektóre produkty), więc się wstrzymam. Coś innego zacznę wprowadzać chyba pod koniec października lub na początku listopada, tuż przed powrotem do pracy, bo wypadnie mi jedno karmienie piersią :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry