Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
głuszek - mój jak na razie z łyzeczki je lekarstwa - a i tak uwielbia jesc z łyzeczki - ale troch to trwa ;D - nie martw sie z głodu nie padnie - dzieci lubia nowe smaki
U nas poszlo z lyzeczka od razu Wiadomo, ze na poczatku dziecko troche wypluwa, bo probuje ssac i memla jezorem, ale juz za 3 razem bylo naprawde super. Ala uwielbia papu z lyzeczki.
Ja mojej musialam dac marchwianke na zalecenie pani doktor z powodu biegunek...teraz porpstu zwiekszylam ilosc i dodalam jabluszka.Jak wczensiej robila same papy teraz robi ladna jedna gora dwie zbite kupki. Z reszta wstrzymam sie do skonczenia 4 miesiaca Moja lyzeczki nie toleruje choc jak jest ardzo glodna to probuje siorbac
Głuszek ja już próbowałam z łyżeczki na próbę przed wyjściem do fryzjera żeby tata jakby co nakarmił. A więc: buzie ładnie otwiera, zamyka i wszyściutko wypluwa :laugh:
no to ucza sie juz bobasy jedzenia lyzeczka,ale to wszystko szybko sie dziej,przecierz niedawno rodzilysmy,szok,zaraz sie obrucimy i juz maluchy beda sligac : ;D
Moja tez pluje lekami podawanymi z łyżeczki , ale coraz mniej bo mamusia znalazła na nią sposob: po wlożeniu łyczeczki do buzi nie wyciagam jej tylko delikatnie przytrzymuje nia języczek i czekam az mała połknie - czasami mnie oszukuje ;D przelknie ale nie wszystko ja wyciągam łżeczkę a ona ze śmiechem wypluwa ;D