Mój miał niecałe 12 miesięcy jak zachorował (w tym ja i mąż też chorowaliśmy po raz pierwszy). Przez 3 dni miał wysokie gorączki, takie pod 40 st., katar i suchy kaszel. Zbijałam temperature pedicetamolem i w koncu z niego zeszło. Mieliśmy różne objawy z mężem, ale Mały jako pierwszy miał symptomy choroby. O tym, że to może być covid, domyśliliśmy się właśnie po tym, że wszyscy w tym samym czasie byliśmy chorzy, ale w różny sposób. Z mężem zrobiliśmy test combo i wyszedł pozytywny, dziecka już nie testowaliśmy. Też byliśmy szczepieni i cały czas karmiłam piersią. Czy przeszedł to łagodnie? Chyba tak, choć jak na razie to była jego najcięższa choroba.
Dużo zdrowia dla Ciebie I Twojego Malca.