reklama

Cudeńka dla naszych Pociech:)

  • Starter tematu Starter tematu Georgina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja byłam wczoraj w wielu sklepach powiem Wam szczerze, że dostałam bzika od ilości towaru ...........

:no: nic nie potrafiłam sobie wyszperać, dostałam kociokwiku dosłownie a ilość smoczków mnie przerażała :-D
 
Ja byłam wczoraj w wielu sklepach powiem Wam szczerze, że dostałam bzika od ilości towaru ...........

:no: nic nie potrafiłam sobie wyszperać, dostałam kociokwiku dosłownie a ilość smoczków mnie przerażała :-D

oje wyrazy wspolczucia ... ja pojade chyba do jednego sklepu i kupie wszystko na raz (prawdopodobnie do tego internetowego w krakowie na miodowej)
 
Nauczysz bujac to bedziesz miala potem problem:-)ja nie radze tego robic;-)no ale kazdy woli jak chce.

nie koniecznie. Rozalka miala takie bujane lozeczko i powiem ci ze bylo to idealne rozwiazanie na kilka pierwszych miesiecy, kiedy mala sie przebudzila wystarczylo ze bujnelam ja chwile i zasypiala. plozy kolyski wymontowalam i obeszlo bez najmniejszego problemu. nie domagala sie bujania. no ale kazde dziecko inne.
 
Ja osobiście przeciwniczka zbędnego bujania jestem, nosząc niemowle na rękach nie trzeba go bujać a robimy to odruchowo:tak:
Antek mało bujany był i nigdy z nim problemu nie było, jak również nie dostawał smoka.
No ale napiszę coś ciekawego (jak dla mnie) ;-) miał problemy z mową tzn późno zaczął mówić, chodziliśmy do psychologa dziecięcego i logopedy. Stwierdzili, że to że mało bujany był, bo i poprzednia ciążę całą przeleżałam, mogło mieć wpływ na rozwój jego mowy:confused: Kobieta w ciąży chodząca cały czas kołysze malenstwo, a te kołysanie jest potzrebne dla prawidłowego rozwoju dziecka. Ciekawa teoria:tak:
 
reklama
Ja wczoraj w tesco widziałam ręczniczki kąpielowe na wyprzedaży ale jak dla mnie to były za duże dla takiego dziecka. Miały kapturek i były nakradane na ramionka ale to przypominało raczej bezrękawnik-fajowskie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry