• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Cycuchy się obudziły - też to macie?

U mnie to z tym "aż cieknącym" było chwilowe ale plamy na koszuli nocnej pojawiają sie cały czas a w dzień wkładam wkładki żeby nie chodzić z plamami :) Bywa różnie - raz maleńka kropelka a czasem cieknie...nie wiem od czego to zalezy
 
reklama
U nie cieknie tylko, jak przygniotę pierś. Jeszcze obywa się bez wkładek. Choć ostatnio aż się wystraszyłam, bo musiałam chyba jakoś niefortunnie położyć się na piersi przez sen, bo rano patrzę, a na prześcieradle plama wielkości talerzyka śniadaniowego.

Ale mamy atrakcje :)
 
A u mnie bez atrakcji - cisza zupelna >:( Ale ufam temu co pisala sumka, ze to o niczym nie swiadczy i mam nadzieje, ze bede mogla karmic piersia.
 
Dzis przytuliłam się do mojego mezulka i teraz mam wielka plame. Ale tego wycieka. na to wyglada, że wkładki stosuje się również w czasie ciaży :)
 
U mnie cisza totalna, w zasadzie jakiś miesiąc temu pojawiło sie parę kropelek i na razie spokój całkowity. Mam nadzięję, że samo przyjdzie po porodzie:)
 
Ell ja rónież nie mam "problemu" jak na razie w ciąży z cycuszkami...jeszcze ponarzekamy na nie hihihi.Położna powiedziała,że jak tylko Marcinek się urodzi to organizm sam wytworzy pokarm z chwilą przystawienia Maluszka do piersi....najpierw siarę a potm pokarm właściwy...
 
Moje cycuchy też poki co grzeczne ;) ..tylko, jak demonstracyjnie je ścisne to kilka kropelek pojdzie(ale nie robię tego:)..i zawsze mam takie laciutko wilgotne, bądz np. takie zsuszone na brodawce..mleko/siare :P
 
reklama
Moje sie dzisiaj obudzily - nic nie cieknie ale jakies sie takie ciezkie zrobily i mnie bola...Chyba rosna....
To na pewno po wczorajszych zajeciach w szkole rodzenia o laktacji... ;D
jej jak bola..jak ja stanik zaloze...ajjcccc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry