reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Ouu to trochę długo od 8 do 21.
U mnie trzylatka 21bedzie. Od miesiaca byłam sama od 2 w nocy do 14, 15. A wcześniej to i po 2 dni. Także rozumiem i współczuję.
I tak teraz nie jest zle bo maz wracal po 24 ale teraz wraca "wcześnie" ale i tak juz maly spi jak wraca i tego mi najbardziej szkoda że się nie widuja dlatego ja staram sie jakos synkowi to wynagrodzic
 
reklama
I tak teraz nie jest zle bo maz wracal po 24 ale teraz wraca "wcześnie" ale i tak juz maly spi jak wraca i tego mi najbardziej szkoda że się nie widuja dlatego ja staram sie jakos synkowi to wynagrodzic
Ciężko wynagrodzić nieobecność rodzica. Mój mąż jak wracał po tych 2 dniach to cały czas poświęcał córce. Ona przez okno samochodu wypatrywala jak wiedziała że tata będzie w domu na noc. Też nie bez powodu mówi się córeczka tatusia. Pracować trzeba także coś za coś. Lecę spać. Młody jak na razie się nie uspokoił. Spokojnej nocy :)
 
Ciężko wynagrodzić nieobecność rodzica. Mój mąż jak wracał po tych 2 dniach to cały czas poświęcał córce. Ona przez okno samochodu wypatrywala jak wiedziała że tata będzie w domu na noc. Też nie bez powodu mówi się córeczka tatusia. Pracować trzeba także coś za coś. Lecę spać. Młody jak na razie się nie uspokoił. Spokojnej nocy :)
No a mi wypadla mlutenka rozowa kuleczka sluzu...dobrej nocy ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry