reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Dziewczyny ja odpuszczam...bedzie co będzie nic na sile najwazniejsze zeby maly był zdrowy....
Dom wysprzatany okna frinaki pościel...nawet meble wyprzesuwane spacer zaliczony...na dzieciatko wszystko gotowe z synkiem super spedzamy aktywnie czas...ale mam dość..nogi juz mi do tylka wchodza..sutki bola..z tego wszystkiego padam ze zmęczenia..wiec wole odpuscic i mieć sile dla starszaka niz padac na psyk...
 
reklama
A dziewczyny ważny komunikat od mojej gin - nie spacerować za dużo w słońcu i upale, żeby łożysko się nie odkleiło. Ja zamiast tego chyba wieczorem jak już chlopaki pójdą spać włączę sobie jakieś ćwiczenia dla ciężarnych np. karate cardio z A. Lewandowską.
AA to wiem. Wieczorem przeważnie idziemy na spacer. W ciągu dnia to myślę że bym padła na tym słońcu.
Dziewczyny ja odpuszczam...bedzie co będzie nic na sile najwazniejsze zeby maly był zdrowy....
Dom wysprzatany okna frinaki pościel...nawet meble wyprzesuwane spacer zaliczony...na dzieciatko wszystko gotowe z synkiem super spedzamy aktywnie czas...ale mam dość..nogi juz mi do tylka wchodza..sutki bola..z tego wszystkiego padam ze zmęczenia..wiec wole odpuscic i mieć sile dla starszaka niz padac na psyk...

Pewnie. Ja jednak zaliczyłam wieczorem sklep bo w lodówce tylko światło. Maly zrobił się ruchliwy od jakiegoś czasu. I coś mnie kłuję w podbrzuszu momentami. Może się przesuwa. Dzisiaj pełnia. Musze jeszcze dzisiaj wykorzystać męża. @Grabcia123 z mężem się pogodzilas?
 
AA to wiem. Wieczorem przeważnie idziemy na spacer. W ciągu dnia to myślę że bym padła na tym słońcu.

Pewnie. Ja jednak zaliczyłam wieczorem sklep bo w lodówce tylko światło. Maly zrobił się ruchliwy od jakiegoś czasu. I coś mnie kłuję w podbrzuszu momentami. Może się przesuwa. Dzisiaj pełnia. Musze jeszcze dzisiaj wykorzystać męża. @Grabcia123 z mężem się pogodzilas?
Nieee...fakt faktem podszedl dal buziaka ale jak polozylam malego to sie ulotnil spać i tak mnie tym wkurzyl....

Moze cos sie zaczyna u Ciebie??
 
Tak jak ja z moim czopem myslalam...jak zaczal odchodzic to myślę sobie..a moze nie doczekam wizyty (wczoraj miałam) wizyta minęła czop dalej odchodzi a wiecej nic ;(
No właśnie. Mi też odchodzi. I tez we wtorek myślałam że może zaraz coś. A tu mamy prawie piątek i jest wielkie nic. Jedynie mały dzisiaj cały wieczór kopie. Kopniaki nie bolą ale zrobił się dość aktywny momentami boli w podbrzuszu także wydaje mi się że się przesuwa. Dość klujacy ból.
I tak najważniejsze żeby było zdrowe.
Niektóre kobiety tak szybko rodzą albo mają problemy z zajściem także powinnyśmy się cieszyć że u nas dość dobrze wszystko przebiega. :)
 
No właśnie. Mi też odchodzi. I tez we wtorek myślałam że może zaraz coś. A tu mamy prawie piątek i jest wielkie nic. Jedynie mały dzisiaj cały wieczór kopie. Kopniaki nie bolą ale zrobił się dość aktywny momentami boli w podbrzuszu także wydaje mi się że się przesuwa. Dość klujacy ból.
I tak najważniejsze żeby było zdrowe.
Niektóre kobiety tak szybko rodzą albo mają problemy z zajściem także powinnyśmy się cieszyć że u nas dość dobrze wszystko przebiega. :)
U mnie juz 2 tyg odchodzi i dalej efektow brak..dlatego ja mam dość...zmeczona jestem tym wyczekiwaniem najmniejszego znaku...wole poświęcić czas synkowi wykorzystac go na 110% poki jestesmy we dwoje ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry