reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Chce isc ale tutaj to nie takie proste. Poza tym mam skomplikowana sytuacje zawodowa (dlugo by mowic). Na szczescie mam ustalone z lekarka, ze jesli bede sie bardzo zle czuc mam wyjsc z pracy i przyjsc do niej. Wypisze mi zakaz pracy. Tyle, ze moj maz tez tu pracuje, wiec jak sobie pojde to szef bedzie sie znecal nad nim. I takie kolo zamkniete eh. No ale bede musiala w koncu stad isc, dla dobra dziecka.
Okropna sytuacja, nie zazdroszczę. Sama raz miałam szefa tyrana więc domyślam się co to znaczy. Oby się jakoś ułożyło.

Jestem w trakcie poronienia
Bardzo mi przykro :( trzymaj się!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry