reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Po dyskusji z diabetolog dała mi jeszcze szansę, żeby spróbować wyrównać te cukry. Od poniedziałku na próbę na zwolnienie (stres zwiększa poziom cukru we krwi a ja się stresuję jak cholera), po kolacji pół godziny spacer, specjalne produkty na noc. Zobaczymy czy się uda, chciałabym uniknąć tej insuliny, ale wiadomo jak to nie zadziała to nie będzie wyjścia. Źle się też czuję z zostawieniem pracy, bo dużo się u nas dzieje a ja nie mam jeszcze zastępstwa, ale zdrowie jest najważniejsze.
 
Po dyskusji z diabetolog dała mi jeszcze szansę, żeby spróbować wyrównać te cukry. Od poniedziałku na próbę na zwolnienie (stres zwiększa poziom cukru we krwi a ja się stresuję jak cholera), po kolacji pół godziny spacer, specjalne produkty na noc. Zobaczymy czy się uda, chciałabym uniknąć tej insuliny, ale wiadomo jak to nie zadziała to nie będzie wyjścia. Źle się też czuję z zostawieniem pracy, bo dużo się u nas dzieje a ja nie mam jeszcze zastępstwa, ale zdrowie jest najważniejsze.
A powiesz mi czy masz jeszcze jesc cos po spacerze i jesli tak to co i ile przed snem ...? Ja mam problem z cukrem na czczo...;[
 
Po dyskusji z diabetolog dała mi jeszcze szansę, żeby spróbować wyrównać te cukry. Od poniedziałku na próbę na zwolnienie (stres zwiększa poziom cukru we krwi a ja się stresuję jak cholera), po kolacji pół godziny spacer, specjalne produkty na noc. Zobaczymy czy się uda, chciałabym uniknąć tej insuliny, ale wiadomo jak to nie zadziała to nie będzie wyjścia. Źle się też czuję z zostawieniem pracy, bo dużo się u nas dzieje a ja nie mam jeszcze zastępstwa, ale zdrowie jest najważniejsze.
Tak jak mówisz zdrowie najwazniejsze :)
Oby udalo sie zbic ten cukier bez insuliny. Trzymam kciuki za powodzenie diety!
 
dzień dobry !:)
ja dziś na nogach od 5-tej synek uznał,że się wyspał:P ale dzięki temu spokojnie się wyszykowałam do pracy :)
witamy sie w 11t1d
 

Załączniki

  • 20181122_055214.jpg
    20181122_055214.jpg
    382,4 KB · Wyświetleń: 116
Dzień dobry dziewczyny!
Paskudna noc mialam, co zasnelam to sie budzilam i zasnąć noe mogłam. Oczywiscie synek przed 6 już na nogach :(
Może w ciągu dnia odeśpisz z synkiem.
U mnie nocka ok, tylko 2pobudki na siku. Dzień też do południa będzie leniwy...jak wyprawię dzieci do szkoły i przedszkola to pewnie trochę poczytam. Po południu za to, kiedy mam najmniej sił, muszę z nimi jechać na zajęcia dodatkowe.
Miłego dnia. Ktoś dzisiaj wizytuje?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry