@Natqaa - nasz mały o ile dobrze pamiętam jest w wieku Twojego. W sumie niewiele się zmieniło - dalej kładziemy go spać koło 20:30, później karmienie 23:30, 02:50 i 5 rano. Niestety śpi teraz krócej - wcześniej zdarzało nam się pospać do 8-9, a teraz jest pobudka przed 7. Aż strach pomyśleć co będzie po zmianie czasu... A co do dziennej rutyny to co półtorej godziny mały ma 30 minut drzemki. Czasami "walczy", popłakuje, ale po chwili zasypia.
@MK_Piotrowiak - długo Twoja córeczka popłakiwała przy tych ząbkach? Nasz mały był bardzo płaczliwy w tamtym tygodniu, rączki cały czas w buzi, gryzł mi palce i gryzaczek, nie chciał spać, a jak mu psiknęłam sprayem na dziąsła to się uspokajał. Zastanawialiśmy się z mężem czy mu zęby powoli nie idą, ale nic nie widzę, aby się wyrzynało na zewnątrz. Tak w ogóle to śliczna dziewczynka [emoji3531]
U nas zrobiło się nieciekawie - obydwoje z mężem mamy objawy covida, tzn. mężowi już przechodzi, a u mnie tyle co się zaczęło. Siedzimy w domu i staramy się uważać, aby małego nie zarazić. Choć podobno maluchy przechodzą dobrze koronę.
Czy któraś z Was była w takiej sytuacji?