• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwcowe mamy 2021

Mnie dopadło przeziębienie kilka dni po zobaczeniu 2 kresek. Dużo herbaty z cytryna, pilam proszki na czosnku i wygrzewałam się pod kocem. Przeszło szybko [emoji16]
Ja mam okropne obrzydzenie do czosnku i malin po poprzedniej ciąży, wtedy musiałam sięgnąć po taki specyfik i z trudem pilam, ale czego się nie robi żeby wydobrzec w tym okresie 😉
 
reklama
Czy dzielilyscie się już z rodziną i znajomymi informacja o ciazy? Kiedy najlepiej się pochwalić?:) Jestem dopiero 5+5, w weekend jedziemy do rodziców i z jednej strony bardzo chciałabym się z nimi podzielić nowina, a z drugiej mam wątpliwości, czy nie za wcześniej:(
 
Czy dzielilyscie się już z rodziną i znajomymi informacja o ciazy? Kiedy najlepiej się pochwalić?:) Jestem dopiero 5+5, w weekend jedziemy do rodziców i z jednej strony bardzo chciałabym się z nimi podzielić nowina, a z drugiej mam wątpliwości, czy nie za wcześniej:(
My narazie mamy tajemnice z Małżem i poczekamy do wigilii, o ile wytrzymam 😉 ale sądzę że najbliżsi domyślają się już teraz bo odmawiam kawy, co nigdy się nie zdarzało. Poprzednią ciąże trzymaliśmy w tajemnicy do końca pierwszego trymestru.
Rzecz jasna, że odrazu po pozytywnym teście oznajmiłabym całemu światu tę wiadomość ale obawa jest czy wszystko się uda, dlatego dajemy na wstrzymanie 😉
Ale ciekawa jestem jak Wy podchodzicie do tej kwestii?
 
Czy dzielilyscie się już z rodziną i znajomymi informacja o ciazy? Kiedy najlepiej się pochwalić?:) Jestem dopiero 5+5, w weekend jedziemy do rodziców i z jednej strony bardzo chciałabym się z nimi podzielić nowina, a z drugiej mam wątpliwości, czy nie za wcześniej:(
Tak, to jest najgorsze w początku ciąży.ze nie można się podzielić tym z najbliższymi. Dopiero po 12 tygodniu, kiedy zrobi się w miarę bezpiecznie
 
Powiem Wam jak pomyślę ze jutro muszę z tymi ludźmi stac w kolejce zeby zrobic łaskawie badania na NFZ to mnie bierze. Jade do tej przychodni duzo wczesniej, naszykowalam sobie szalik, czapkę i bede czekac co zeby szybko stamtąd wyjsc
 
My narazie mamy tajemnice z Małżem i poczekamy do wigilii, o ile wytrzymam 😉 ale sądzę że najbliżsi domyślają się już teraz bo odmawiam kawy, co nigdy się nie zdarzało. Poprzednią ciąże trzymaliśmy w tajemnicy do końca pierwszego trymestru.
Rzecz jasna, że odrazu po pozytywnym teście oznajmiłabym całemu światu tę wiadomość ale obawa jest czy wszystko się uda, dlatego dajemy na wstrzymanie 😉
Ale ciekawa jestem jak Wy podchodzicie do tej kwestii?
U mnie wie mama, ale to dlatego, ze jest ze wszystkim bardzo na biezaco, bracia, siostry meza i tesciowa. Trzymam tajemnice przed moimi dziadkami, bo oni okropnie plakali, kiedy wiosna poronilam i nie chce w razie czego przysparzac im zmartwien :) ale powiem im, kiedy pojde na wizyte i zobacze serduszko
 
No właśnie na konsultacji on-line kazano mi zrobić to USG dopiero jak będę miała minimum 6+0, ale ja nie chcę czekać tak długo. Dziś dopytać ginekologa, kiedy najwcześniej mogę zrobić, a we środę powtórzę betę.
Dory jak pójdziesz w piątek na USG to się tylko rozczarujesz bo nie zobaczysz nic oprócz być może pęcherzyka. 24 października to wcale nie tak daleko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry