reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
Dołączam do Was, termin z OM wychodzi 4 czerwca. Od poniedziałku wychodzą pozytywne testy (10dpo). Wczoraj byłam na becie (14dpo) i jest 176 [emoji7] Na zdjęciu kreseczki z dzisiaj. Jutro powtórka bety, stresuję się. To 5 cykl starań, w poprzednim miałam biochemiczną, zaczęłam krwawić jakiś tydzień po pozytywnym teście. Ale beta była wtedy malutka, w 12dpo 13, w 14dpo 28, testy były blade, więc teraz mam lepsze przeczucie [emoji3059]
Hej, ja też jestem po biochemie w ostatnim cyklu. Dostałaś od lekarza jakieś leki? Super że tak szybko znowu się udało [emoji256] dajesz nadzieję [emoji3059]
 
Hej, ja też jestem po biochemie w ostatnim cyklu. Dostałaś od lekarza jakieś leki? Super że tak szybko znowu się udało [emoji256] dajesz nadzieję [emoji3059]
Nie dostałam żadnych leków, ani nie zlecił badań, gdyż takie bardzo wczesne straty raczej świadczą o błędzie podziału komórek już na samym początku, co jest losowe, niż o jakiś chorobach genetycznych czy chorobach ze strony matki (trombofilia itp.) W 12 dc po tej biochemicznej byłam na usg, macica była ładnie oczyszczona , endometrium dobrej grubości, pęcherzyk miał chyba 17mm z tego co pamiętam, i miał pęknąć za 2-3 dni. Polecam pochodzić na usg przed i po owulacji, jeśli nigdy nie miałaś monitoringu, masz wtedy pewność, że ta owulacja jest i kiedy i jakie jest endometrium. Tobie też się uda, trzymam kciuki 🥰
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry