• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe mamy 2022

Nie, próbuję się umówić wcześniej, ale nie bardzo mam do kogo, bo terminów brak. Może uda się na piątek czy poniedziałek.
Z drugiej strony raczej nie nastawiamy się pozytywnie, bo wiem, kiedy był seks. A z kolejnej lekarz miał duże trudności w zmierzeniu zarodka.
Rozumiem Twój strach. Najlepiej umówić się gdzieś za tydzień na wizytę, żebyś się zbytnio nie denerwowała. To był Twój sprawdzony lekarz? Trzymam kciuki żeby było dobrze. ✊
Jutro mam wizytę, zaczynam się stresować. Na dodatek mój luby jest w delegacji do konca listopada i sama muszę iść na wizytę. Oby tylko wszystko było w porządku ☺
Też mam jutro wizytę. Który masz TC?
 
reklama
Ja juz po wizycie, karta ciąży założona. Usg było przez brzuch ,było widać maluszka z bijącym serduszkiem. Niestety nie mierzył wielkości, nie mam zdjęć:( ale dał mi skierowanie na nfz na papę po tym jak powiedziałam ,że miałam za sobą jedną ciążę biochemiczną. Lekarz dość specyficzny ale chyba zostanę przy nim;)
 
Ja juz po wizycie, karta ciąży założona. Usg było przez brzuch ,było widać maluszka z bijącym serduszkiem. Niestety nie mierzył wielkości, nie mam zdjęć:( ale dał mi skierowanie na nfz na papę po tym jak powiedziałam ,że miałam za sobą jedną ciążę biochemiczną. Lekarz dość specyficzny ale chyba zostanę przy nim;)
super! Ogromne gratulacje ❤️
 
Plemniki potrafią przeżyć w kobiecie kilka dni.
Jak pisały dziewczyny, dużo zależy od sprzętu i umiejętności lekarza. Trzymam kciuki, aby było dobrze.
Czy nie jest tak, że w ciąży muszą Ci wyznaczyć termin w ciągu 7 dni roboczych?
Teoretycznie tak, ale sama gin na NFZ mam wyznaczonego na 23.12! I to pod warunkiem że owy nie idzie na urlop, bo jeszcze nie wiadomo...

Dzwoniłam po różnych poradniach przyszpitalnych... Wszędzie terminy do końca roku lub do końca marca pozajmowane... I co zrobisz? Napiszesz skargę, odpiszą, że brak personelu i tylko się nadenerwujesz... Albo przyjmą Cię z wielką łaską i będą traktować jak skaranie boskie...
 
Teoretycznie tak, ale sama gin na NFZ mam wyznaczonego na 23.12! I to pod warunkiem że owy nie idzie na urlop, bo jeszcze nie wiadomo...

Dzwoniłam po różnych poradniach przyszpitalnych... Wszędzie terminy do końca roku lub do końca marca pozajmowane... I co zrobisz? Napiszesz skargę, odpiszą, że brak personelu i tylko się nadenerwujesz... Albo przyjmą Cię z wielką łaską i będą traktować jak skaranie boskie...
Koleżanka miała podobną sytuację wszędzie brak miejsc.
Poprosiła w kilku miejscach informacje na piśmie że odmawiają przyjęcia kobiety w ciąży w wyznaczonym terminie przez prawo do zycia kobiet w ciąży i nienarodzonych dzieci ( jakoś tak to się nazywa) . I jakoś dziwnym trafem nagle w kilku miejscach było miejsce bez problemu.
Czasem trzeba ich podejść niestety z innej strony nich kultura
 
Ja po wizycie. Sama nie wiem, co myśleć. Ciąża jest młodsza o dwa tygodnie. I scenariusze są dwa - albo przestała się rozwijać, albo po prostu jest młodsza. Tylko mi nie pasuje z betą i że wszystkim. Więc podejrzewam, że niestety nic z tego nie będzie :(
Z córką też ciąża była niby młodsza 2 tygodnie, co mi kompletnie nie pasowało, bo wiedziałam kiedy była owulacja I zapłodnienie. A potem wszystko było dobrze, więc nie nastawiaj się z góry na najgorsze. 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry