reklama

Czerwcowe mamy 2022

reklama
Nie wiem jak mam na to odpowiedzieć. Jak weźmiesz do ręki sznurek i zrobisz sobie na nim supeł/ węzeł to coś takiego było na pępowinie, w moim przypadku były dwa. Jeden przy łożysku, drugi bliżej dziecka. Mam zdjęcie tej mojej pępowiny, ale nie wiem czy chcecie to widzieć.
Już doczytałam w necie... Nie wiedziałam, że takie coś może się stać i niesie takie ryzyko za sobą..
 
Jak to skurcze? To mozliwe ze sa tak szybko?
Właśnie to mnie zaniepokoiło ale pojawiają się jak siedzę bardziej zgięta w pasie. A jak leże czy na wpół siedzę to ich nie ma. W sumie nie wiem czy to skurcze czy co... Takie dziwne uczucie przychodzące falami raz z jeden strony a raz z drugiej. No i ciągnie mnie jakby pachwina po lewej stronie
 
Właśnie to mnie zaniepokoiło ale pojawiają się jak siedzę bardziej zgięta w pasie. A jak leże czy na wpół siedzę to ich nie ma. W sumie nie wiem czy to skurcze czy co... Takie dziwne uczucie przychodzące falami raz z jeden strony a raz z drugiej. No i ciągnie mnie jakby pachwina po lewej stronie
A nie są to może takie ukłucia? Ja coś w tym stylu mam.
 
reklama
Ja od 4+6 leże. Wszystko jest ok ale po prostu dolegliwości dają mi w kość. Raz mocniej raz słabiej ale jednak..
Mam nadzieję, ze z maleństwem ok. Mnie może boleć, z resztą, mogę plackiem leżeć jak trzeba..byle z maluszkiem było ok.. I jestem przekonana, że każda normalna kobieta wolała by plackiem leżeć, byle było ok..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry