reklama

Czerwcowe mamy 2026

reklama
@ShadowLuna a ty jak się czujesz?
A dziękuję, o dziwo bardzo dobrze, ja to w ogóle nie czuje że jestem w ciąży, może tylko po bolesnych piersiach i braku okresu. Mdłości jak na razie na szczęście nie mam. Senna jestem tak jak zwykle, tylko jeden dzień zwaliło mnie z nóg. Oponka na brzuchu również się pokazuje bardziej niż zwykle, wcześniej nie chciało mi się wcale jeść teraz podjadam jak zwykle.

Dziewczyny a jak u was z apetytem ? Bo ja co chwilę jestem głodna. Staram się jeść w miarę zdrowo ale słodycze też wlatują… w pierwszej ciąży miałam tak samo
Na początku wciskałam w siebie jedzenie na siłę, teraz wróciło do normy.

Mi też kawa smakuje, ale przez te parę dni ograniczyłam do jednej zwykłej z ekspresu i jednej rozpuszczalnej. A wy kawę normalnie pijecie, tyle co przed ciążą ?
Ja ogólnie nie pijam kawy, chyba że dla smaku, albo towarzystwa. Skoro dam rady bez niej to po co pić, szczególnie że normalnie mam problemy z zaśnięciem, ale nie powiem kusi wypić dla smaku.

Dziewczyny a byłyście już u ginekologa na wizycie ? I było coś widać na USG?
Ja jeszcze nie, choć pewnie w związku z moją chorobą powinnam się przejść wcześniej, ale póki dobrze się czuję to poczekam. Wyliczyłam sobie że po około 20 października powinno być już słychać serduszko, więc umówiłam się na 22.10 bo moja ginekolog ma tylko w środy wizyty.

Z tego co pamiętam to przy becie 1000 widoczny jest pęcherzyk a przy 10 000 zarodek ale to pewnie wartości przybliżone i w każdej ciąży będzie trochę inaczej
Tak też to słyszałam, a że mam wysoką betę to zaczęłam się zastanawiać czy jednak 15.10 już nie pójść.
 
reklama
Ja byłam 7.10 na wizycie byl zarodek 3,8 mm i serduszko . Następna wizytę mam 22.10 ale idę jeszcze dla świętego spokoju 13.10 sprawdzić cz nadal wszytsko ok

Jesli chodzi o apetyt to sredni mam . Na pewno nie mam głodomora .Cały dzień jest mi niedobrze więc staram się jeść małe porcje. Najbardziej ciągnie mnie na rósł ( a ja nigdy go nie lubiłam ) i ogólnie kwaśne i wytrawne jedzenie . Na słodkie to średnio . Dziś zjadłam batonika i źle się po nim czułam .

Z dolegliwości to najbardziej te mdłości i czuję podbrzusze . Spodnie niestety przyciasne się robią ale wagę trzymam jak się dziś ważyłam ale no brzuch płaski już nie jest i wyglądam jak po solidnym obiedzie . Zwłaszcza w drugiej części dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry