KasiaDe
Mama VI'06 VII'08
Ja dziś chyba zmierzę się z prasowaniem, bo jest już tego sporo
Też mam mieć dzieciarnię, bo w planach było spanie Miska kuzyna u nas, ale nie wiem, czy dojdzie do skutku, bo Miki coś pokaszluje. Ale jak zostanie Oskarek, to mają obiecane tosty - tak im sie wymyśliło

Też mam mieć dzieciarnię, bo w planach było spanie Miska kuzyna u nas, ale nie wiem, czy dojdzie do skutku, bo Miki coś pokaszluje. Ale jak zostanie Oskarek, to mają obiecane tosty - tak im sie wymyśliło

dziecmi 2 dni beda zajmowac sie moi rodzice
Szkoda tylko, że Stasia paluszek nie jest całkiem zdrowy:-(