reklama

czerwcowe ploteczki :D

ale ta szkola Klaudii jest zj..bana ...pozniej opisze co i jak...poszlo pismo do kuratora i mam najazd na chate:-D..normalnie pato;logia ze mnie bo Dusia opuscila ok 11 dni w szkole od poczatlu roku:happy:

mam wkurw niezly...
 
reklama
Rusia :szok: ale sajgon!!!

Kasiu, nie ma jak znajomi z podobnymi zainteresowaniami :tak:

Dałam sobie dziś dziabnąc ten pazkokieć. Stwierdziłam, że 4,5 tygodnia walczenia bez efektu wystarczy. Boli teraz niestety i w ogóle marnie się czuję, ale co robić. Oby tylko to pomogło raz na zawsze. Póki co pije winko (na znieczulenie ;-) ) i zaraz w kimono.
 
Rusia, ale bagno... Oni są powaleni, serio!
Mamoot, oby dobre samopoczucie szybko wróciło. I masz 100% rację - nie ma to jak towarzystwo z takimi samymi upodobaniami - od razu człowiek odżywa:tak:
 
Rusia-normalnie powalilas mnie!!! ja sie z Toba juz nie koleguje-idz patologio Ty :-D:shocked2::-D

Mamootku no mam nadzieje ze pozbedziesz sie wreszcie problemu!

U nas chyba dzis bedzie pierwszy raz tej zimy na sankach :))) pada od rana...teraz akurat przerwa...ale mysle ze do 15:00 pozostanie cos ;) i nawet lepki jest wiec bedzie balwan :)
Dzis tez moja cora ma "bal przebierancow" tzn.nie taki typowy z tancami ;) ale przebieraja sie,wspolne sniadanie-bardziej imprezowe :) nie wiem co tam jeszcze ebdzie bo po pol godzinie musielismy wyjsc ;)
 
noo mowie Wam laski...ja staram sie o tym nie myslec...ale czekam na pismo do domu, spotkanie z kims z urzedu...szok! ile to mnie nerwow kosztuje! mam taka nerwice, ze szkoda mowic..juz schudlam 2 kg...eee...bo sral pies jak bedzie kara pieniezna!-choc to tez nie do pomyslenia..ale jak skresla Klaudie ze szkoly to juz nie wiem ...zapisze do innej, ale jaki to bedzie dla niej stres?...cala te sluzbe zdrowia tu...szkolnictwa wypier...bym w kosmos!
 
Rusia, popieram i myślami jestem z Wami. Oby gładko to jednak przeszlo.

Z moim palcem lepiej. Wczoraj bolał, w nocy bolał i robiłam jakieś kombinacje, że reka była w górze na poduszce. No i w środku nocy stwierdziłam, że już nie boli :-) Teraz tylko gojenie mi zostało. No i ogóla uciążliwość, bo ręka z takim paluchem w bandażu nie do końca sprawna. Kiepsko się pisze na komputerze ;-)
Dzis robiłam faworki, tzn. Marcin wyrabial ciasto, bo ja z tą ręka nie dałabym rady. Ale reszta była moja. Mniam!
 
Rusia normalnie szok!!!!
Nie to co u nas pełen luz;) dziewczyny a jak Wasze przemyślenia co do szkół posyłacie?

Pati udało sie ulepić bałwana?
Ja wczoraj zaliczyłam przepiękna glebę z upadkiem nogami pod auto hahaha az zobaczyłam gwiazdki:-D
 
Sylwia, dobrze, że sobie nic nie uszkodziłaś...

Ja właściwie jestem przekonana, że to powinna być pierwsza klasa. Nie ma sensu przerabianie drugi raz tego samego materiału. Z reszta materiał z pierwszej klasy tez niewiele się rózni od tego zerówkowego.
Teraz raczej się skupiam na rozpoznaniu szkół w okolicy i wybraniu takiej, w której Wojtek bedzie się najlepiej czuł.
Ale mimo wszystko nie jestem pogodzona wewnętrznie z tym, że Wojtek idzie już do szkoły.
 
reklama
Ja w sumie to czekam jeszcze na zebranie rodziców w przyszłym tygodniu, i wtedy podejmę ostateczną decyzje choć dziadek zapowiedział nam w żartach ze jak poślemy teraz ukochanego wnuczka do szkoły to nas wydziedziczy;))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry