reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
i u nas mama od wszystkiego:sorry2::-D
cos kupila Mamootku?
ja w przyszlkym tyg wybieram sie na male zakupy..ewentualnie, jak A. bedzie mial ochote to w sobote pojdziemy na miasto..Lecimy niedlugo do PL..chcemy troche prezentow kupic.
 
W sumie nie miałam planu zakupowego, tylko tak na zasadzie, że skoro mam chwile wolnego, to może coś wpadnie.
I wpadło :-) : wszystko w tonacji morskiej zieleni - tak mnie naszło: krótka spódniczka, dwie koszulki na ramiączkach i jedna z rękawkiem. Wszystko do siebie pasuje - czyli jedne zakupy, a mam 3 zestawy :-D
 
Mamoot, super, nie dość, że wolny dzień, to i udane zakupy :-)

U nas też mama od wszystkiego, a jak powiem idź do taty, to często słyszę "ale ja wolę, żebyś Ty..." no i pozamiatane :-D
 
swietnie Mamootku:tak:


u mnie weekend z atrakcjiami. W sobote pojechalismy do rodzicow, zakupy- kupilam sobie takie tam..., pozniej obiadek i juz mielismy wracac, - mial do nas wpasc byly sis z dziewczyna, ale szybka zmiana planow ..i moj A. zostal z moimi rodzicami i dziecmi- moj tato z A. bardzo sie lubia i spedzili meski wieczor, a mnie maz wrecz namowil, bym wrocila autobusem do Man i poszla na babska impreze, na ktora bylam zapraszana od tygodnia ...no wiec krotka decyzja podjeta w 5 min i juz siedzialam w autobusie do Man...wysiadam..dodam, ze jedzie sie ponad godz...i co? nie wzielam kluczy do mieszkania!!!!!!!!...i tym sposobem nie zrobiona, bezdomna poszlam do znajomych pomalowalam sie podrasowalam:-D:-D:-D:-D wbilam na market kupilam zarlo, kumpel zawiozl ...popilysmy..o 3 nad ranem, drugi kumpel odwiozl do sis:-D pozniej o 9 sis z chlopakiem odwiezli mnei an autobus i o 11 na przystanku powitala mnie rodzinka:-D:-D:-D smiechu bylo ...bo taka bezdomna bylam w ten weekend:-pod chaty do chaty:-D:-D:-D ale przypomnialy mi sie czasy studencki:-D:-D:-D..pozniej obiadek, spacerek z zakupami po miasteczku gdzie mieszkaja rodzice i wiezorem powrot...ale o tym to juz marzylam...by poukladac dzieci spac i strzelic sobie dluuuga goraca kapiel, po ktorej zasnelam jak dziecko:-D
 
reklama
Dziś miałam lekki galop, bo Marcin raniutko poleciał służbowo do Brukseli i zaraz wraca. Ale dzieci śpią i dzięń udąło się pomyślnie zakończyć ;-)
Za to jutro ja na cały dzień smigam służbowo do Krakowa. Pociągiem sobie pojeżdzę.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry