reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
a ja dzis robilam badanie krwi - proby watrobowe, tarczyce, cukier, wapno, ob...w piatek wyniki ..ale um. siepo odbior we wtorek na 10..
bylam ostatnio u lekarza, bo srednio dobrze sie czulam(juz lepiej wiec to albo cisnienie niskie, albo aklimatyzacja po PL, albo przed @, albo..sama nie wiem dieta i zawalone zatoki?...wyniki pokaza, nie zaszkodzilo je zrobic;-)
 
A ja krótko o Mazurach. W zeszłym tygodniu na początku był lekki sajgon, bo była fatalna pogoda, więc mi dzieci wariowały. Ale potem się poprawiło, przyjechała moja przyjaciółka z synkiem, a w weekend Marcin.
Największy hit chłopców to kąpiele w jeziorze oczywiście i przewożenie Stasia na bagażniku rowerowym przez Wojtka. Widok jest super. :-) I jeszcze łażenie po linie, którą Marcin im rozpiął między drzewami.
Mała Mysz coraz sprawniej chodzi. I sprawniej łobuzuje.
Wojtek zrobił postępy w czytaniu - czyta już całymi wyrazami i coraz bardziej go to wciąga. Gramy też dużo w gry planszowe, więc coraz lepiej wychodzi Wojtkowi przegrywanie. ;-)
Teraz pracuję 8 godzin dziennie żeby w przyszłym tygodniu pojechać znów na Mazury i zmienić Marcina w opiece nad dziećmi. A popołudniami spotkania towarzyskie, zakupy... tylko w domu tak pusto i cicho ;-)
 
reklama
No własnie tak pusto i cicho jak u mnie:-D ale w czwartek przyjada chłopaki więc zrobi się gwarno:-D
A potem jeszcze jeden tydzień i urlop, którego normalnie juz się nie moge doczekac, urzęduję w domu z kumpela i dzieciakami:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry