• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

czerwcowe ploteczki :D

Ja z kumpelami miałyśmy taką osiedlową paczkę i jak w niemieckiej tv leciał Mini Playback Show to my w piwnicach zrobiłyśmy sobie klub i każda z nas miała kogoś do udawania iśpiewania. Ja miałam Paulę Abdul i dylemat czy śpiewać Straight up czy Rush;-):-D A w trójkę udawałyśmy Salt'n'pepę. To były czasy...Poza tym skakanie w gumę, zbijak i zabawy w doktora;-)
 
reklama
O, u mnie skakanie w gume było the best i zbieranie naklejek z róznych firm (pisało się jakis utarty teks i wysyłało - jak dostałam naklejki z coca-coli, to był szał:-D). Z resztą wszystko się zbierało ;-) A apropos katalogów, to uwielbiałam oglądać:tak:
 
Ale fajnie poplotkowałayscie usmialam sie z tych naszych zabaw ja lubiłam w chowanego, podchody, w gume i w zbijaka:-D
A jesli chodzi o malowanie to ja jestem słaba w tym temacie - sprzet mam ale nie umiem sie malowac i nie lubie. Robie to od wielkiego dzwonu i podziwiam osoby które maluja sie codzienie:-D:szok:
 
O Sylwia, przypomniałaś mi - podchody to było to ;-) A w zimie jazda na butach po oblodzonym zjeździe na parking ;-)
Ell, to pozalałaś:tak::-DTakie są skutki picia wódki:-D
 
a u mnie tez przejechaaana noc.........:baffled::baffled::baffled:..czuje sie okropnie!...rozkłada mnei na dobre...i do tego spac nie mogłam:baffled:...od 2-4 nic nie spałam..nie mogłam zmruzyc oka:-(..i o 6 wstałam ..:-(boli gardło..z nosa cieknie..łamie w kosciach fuj
 
a u mnie tez przejechaaana noc.........:baffled::baffled::baffled:..czuje sie okropnie!...rozkłada mnei na dobre...i do tego spac nie mogłam:baffled:...od 2-4 nic nie spałam..nie mogłam zmruzyc oka:-(..i o 6 wstałam ..:-(boli gardło..z nosa cieknie..łamie w kosciach fuj


mnie też ... mnie też pewnie grypsko

A z zabaw... to u mnie wasze zbijanie nazywało się dwa ognie :-D
Guma była prawie codziennie zarówno w szkole jak i na podwórku
Podchody uwielbiałam a u nas było fajnie bo wszędzie budowały się bloki bo nowe osiedle ....więc podchody były the best ...po różnych wykopach i zbrojeniach i dołach wszelakich albo na wpół wybudowanych blokach ;-)
A jak byłam mniejsza to pamiętam ze zawsze wychodziłam przed blok z kocykiem i dwoma torbami wszelakich zabawek :-D:-D:-D lalek no i pamiętam też robienie kotletów w kałużach :-D:-D:-D z błota
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry