reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
A to Cię Kasiu nabrałam niechcący :-D
Sylwia, ja dzis winko popijam.

Byliśmy dziś z chłopcami na basenie. Wojtek to już się całkiem sprawnie w tej wodzie porusza. I obaj najbardziej lubią skoki do wody.
I byłam dziś pierwszy raz w życiu na końskiej gonitwie. Tak się złożyło, że dziś na Wyscigach (dla nieznającyh miejsca tor konny "Wyścigi") była promocja książki mojego teścia dotycząca wyścigów konnych. No i po promocji właśnie się zaczynały gonitwy z Wielkiej Warszawskiej. Pierwszy raz coś takiego widziałam i jestem w stanie srozumieć, że to wciąga. Fantastyczny widok! I do tego te tłumy mężczyzn, dym papierosowy, lekki gwar, zakłady, pilne śledzenie prognoz wygranych. Dreszczyk emocji...:-)
 
Zgadza się - ten sam! :tak:

Jutro mamy obiado-kolację dla przyjaciół. Tak bez okazji - żeby się spotkać z miłym gronie i pojeść. Właśnie skończyliśmy część gotowania.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry