reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
ale mam nerwa, doła, wkur...a i co się jeszcze da- ukradli w nocy wszystkie rowery z klatki i P nie miał czym do pracy jechać!!! całe szczęście wózki zostały no ale roweru brak!!!!!!
 
Baśka, fatalnie :-( no szlag mnie trafia jak słyszę takie rzeczy... Ja się boję cokolwiek na klatce zostawiać, choć u nas niby ta część korytarza, w której mieszkam jest odgrodzona kratką i zamykana- ale sąsiadka mówiła, że i tak im rower ukradli, choć był stary, i jakieś narzędzia. Rowery stoją na balkonie, dzięki czemu za bardzo nie da się z niego korzystać, bo jest mały ale i tak dobrze, że jest.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry