reklama

czerwcowe ploteczki :D

elegancko laski! :-):-):-):-):-)
ja ustatnio uwielbiam wieczorkami wtulic sie w A. i zarzucic filmik, jak juz dzieci spia...jakies piwko, lampka winka...:rofl2:..
w ciagu dnia mam zawsze kolezanke, albo sama gdzies na plotach jestem..tak wykorzystuje wolne chwile:-D po pracy juz tyle nie potrzebuje odsypiac co kiedys, aktywniejsza jestem. Jutro mam gosci:-) i mysle co by przygotowac do jedzenia....rano pojade na zakupy. sobota odsypianie, pozniej do pracy, niedziela Dusia na ur..ooo jutro musze koniecznie kupic prezent!!!:szok::-D
 
reklama
Wieczór był miły, a jak! Ale jak się chodzi spać po północy, a potem w nocy sie karmi, to się człowiek nie wysypia....ech...;-)

Rusia, intensywnie u Ciebie :-) Jak zawsze.
 
U mnie było mniej wesoło niż u Was. Byliśmy z Luka u weterynarza i ma bardzo złe wyniki krwi. Nerki ma chore i trzustkę... Do niedzieli mamy jej dawać 3 razy dziennie kroplówkę:-(Dlatego dziś wzięłam urlop i siedziałam przy niej plackiem rano przez 2 godziny. W poniedziałek powtórka badań krwi i jak będzie wyraźna poprawa to super, a jak ruszy się nieznacznie, albo w ogóle, to kiepsko bardzo:-(
 
Kasiu a ona pochorowała się tak od poprostu, czy od kleszcza? Bo z tego co się orientuje ( niewiele ale coś tam obiło mi się o uszy) to nerki potrafią paść od jadu kleszczowego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry