reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
U mnie sajgon totalny, jestem w pracy tak zarobiona, że byłam w pracy wczoraj wieczorem po położeniu dzieci spać. Dziś też jeszcze lecę. Do tego weekend w biurze :baffled: i tak do wtorku. Tyle, że nagodziny odbiorę albo jako wolne albo kasa.
Padam na pysk i już nie wiem jak się nazywam. I to oczywiście tydzień przed swiętami...
 
O jej Mamoot, ale niefajnie :-/ To tak zawsze w tym okresie, czy akurat w tym raku tak się porobiło?
Za to ja w poniedziałek i wtorek w domu, bo dzieciaki nie mogą iść do przedszkola - Miki dolecza zapalenie oskrzeli a Olga chyba zaczyna...
 
Kasiu, zwykle na koniec roku coś sie dzieje, bo zleceniodawcy chcą wydac pieniądze do końca roku (szczególnie budżetówka). Ale pierwszy raz dotknęło mnie osobiście i tak intensywnie.
No cóż - byle do wtorku.
Olga, nie daj się choróbsku!
 
Jednak dałam jej antybiotyk, bo nie wiem, czy jeszcze czekać, czy już dawać... A kaszel taki jak Mikołaj miał. Sama też kaszlę jak gruźlik:baffled:
 
Kasiu zdrówka !!!! Moja Ala po tygodniu brania antybiotyku dalej kaszle. Jutro mam wizytę kontrolną. Jestem bardzo ciekawa co zrobi pediatra?

Mamoot- bardzo Ci współczuje. Kiedy Ty bidulo odpoczniesz, święta za pasem a ty urobiona po pachy.
 
Fredka, Miki po 5 dniach brania antybiotyku też kaszlał, ale lekarz osłuchał go i w oskrzelach było już ok. Kaszel jeszcze przez jakiś czas będzie. Wszystko zależy co tam słychać w klacie.
 
Kasiu wiem, że tak może być przy zapaleniu oskrzeli, ale czy przy natarczywym duszącym kaszlu też , nie wiem. Podpytam się pediatry, idę z alą na kontrolę po południu. Ala nie miała zapalenia oskrzeli. Ja odmówiłam zwiększenia dawki sterydów i podawania kolejnych syropków. Zażądałam na Ali kaszel ( bez zmian osłuchowych) antybiotyku. Lekarz zgodziła się i stąd Ala go bierze. Skąd moja decyzja. Ciągle ją faszerują sterydami w dużych dawkach, syropkami, tableteczkami i ciort wiadomo jeszcze czym. A ona i tak się męczy i tak. A po kilku miesiącach męczącego kaszlu i tak dostaje antybiotyk i tak. Więc tym razem odmówiłam podania sterydów. ala waży prawie 20 kg ciągle coś łyka. Nie chcę mieć w domu warzywka uzależnionego od prochów. Ona musi zacząć bez nich żyć. Jak lekarze nie wiedzą co jej jest to niech się pukną w łeb i przestaną ją traktować jak królika doświadczalnego. Mam tego dosyć. Stąd moja decyzja.
 
O kurcze Fredzia, niefajnie:-(Naprawdę w głowie się nie mieści, że nie potrafią jej pomóc. Kurcze, mój Mikołaj dalej nie waży 20kg:eek:
Moje dzieciaki po lekach lepiej. Miki prawie w ogóle już nie kaszle a i Olga coraz mniej. Mi za to cieknie z nosa. Oj, jak ja tego strasznie nie lubię:no:
 
reklama
Kasiu to ciesz się, że MIki jest zdrowy. Wolałabym,żeby miała niedowagę niż wieczną chorobę. Pediatra stwierdziła, że kaszel wynika z podrażnienia drzewa oskrzelowego i trochę się jeszcze utrzyma. Miejmy nadzieje, bo jak coś z tego wyniknie to ją rozszarpię. Ola dętka. Kaszle ma katar. . Dzieci chore, święta za pasem a ja wściekła. Więc pokrótce, wszystko w normie.
Kasiu trzymaj się i nie daj chorobie.
 
Do góry